Jeśli zastanowimy się nad największymi rewelacjami zakończonego sezonu, to w tym gronie niewątpliwie znajdzie się Atalanta. Bergamczycy przez cały czas trwania ligowej kampanii prezentowali równą i stabilną formę. „Nerazzurri” ostatecznie zakończyli sezon na trzeciej lokacie, co było największym sukcesem w ich klubowej historii. Na jesień zespół z Lombardii czekają nowe wyzwania, bowiem przyjdzie im się mierzyć w najbardziej elitarnych rozgrywkach w Europie.Sympatie kibicowskie często rodzą się z unikatowej gry danego zespołu. By nabyć przywiązanie do konkretnej drużyny, musi ona być w jakimś stopniu wyjątkowa. Wydawać się może, że w tym sezonie obok Ajaksu Amsterdam najatrakcyjniejszą ekipą była Atalanta. W ciągu ostatnich kilku miesięcy klub z Lombardii zdobył ogromną rzeszę nowych kibiców.
My postaramy się dziś odkryć, w czym tak naprawdę tkwi sukces „Nerazzurrich”. W końcu ciekawa dla oka gra, wysoka skuteczność i stabilność w defensywie nie biorą się znikąd.
Gian Piero „Cudotwórca”
Mówimy Atalanta, myślimy Gian Piero Gasperini. Włoch jest obecnie jedną z najklarowniejszych postaci w Serie A. Rok temu na wiosnę wraz z „Regina delle provinciali” występował w fazie pucharowej Ligi Europy. Co prawda ekipie z Lombardii nie udało się znacząco zaistnieć w tych rozgrywkach, jednak oczekiwano, że powiedzie się to w następnym sezonie.
Ten pod kątem europejskich pucharów zaczął się dla nich nie najlepiej. Bergamczycy w czwartej rundzie eliminacji podejmowali w dwumeczu drużynę Kopenhagi. Oba spotkania zakończyły się bezbramkowym remisem, co oznaczało, że o losie obu zespołów przesądzi konkurs rzutów karnych. Lepsi w nim okazali się Duńczycy. Dla Atalanty oznaczało to koniec udziału w tych rozgrywkach.
Gian Piero Gasperini wiedział, że odpadnięcie z ligi Europy będzie musiał odpłacić dobrym wynikiem w lidze. Wszyscy oczekiwali od jego piłkarzy miejsca w czołowej szóstce ligowej tabeli. Ci wykonali to zadanie z nawiązką, kończąc sezon na podium. Do tego dołożyli finał Coppa Italia. Sezon w wykonania Atalanty nie był dobry, lecz wręcz fenomenalny.
Spory udział miał w tym wspomniany kilkakrotnie Gasperini. Z piłkarzy na włoskie realia średnich wykreował czołowe postacie ligi. Scalił świetny kolektyw, używając ustawienia, które z reguły jest trudne do opanowania przez zawodników. Sprawił, że Atalanta w trakcie zakończonego sezonu była jednym z głównych antagonistów całej ligi.











