Napastnik „Sbornej” i londyńskiego Arsenalu, Andriej Arszawin, po kontuzji żeber, jakiej doznał w meczu eliminacyjnym do mistrzostw świata z Walią, rozpoczął indywidualne treningi.
Arszawin wznowił treningi w czwartek, jednak w najbliższym meczu z Wigan nie wybiegnie na murawę. Do pełnego powrotu do zdrowia potrzebuje jeszcze kilku dni. Sztab szkoleniowy klubu zdecydował się również na pominięcie Rosjanina w ustalaniu wyjściowej jedenastki na wtorkowy mecz 1/16 Pucharu Ligi Angielskiej, w którym przeciwnikiem „Kanonierów” będzie West Bromwich Albion. Arszawin prawdopodobnie będzie gotowy do gry w meczu z Fulham, który odbędzie się 26 września na Craven Cottage.
– Na razie trenuję indywidualnie. Nie mam stuprocentowej pewności, czy moja kontuzja nie spowoduje dłuższej od przewidywanej przerwy w grze. Jednak wszystko wskazuje na to, że do następnej ligowej kolejki przystąpię już w pełni sił. To, czy zagram, będzie zależało tylko i wyłącznie od decyzji trenera. – oświadczył zawodnik.










