Napastnik reprezentacji Rosji i Arsenalu Londyn, Andriej Arszawin, skrytykował na łamach „Telegraph” podwyżkę podatków w Wielkiej Brytanii. Piłkarz stwierdził, że wskutek tej decyzji Premier Leauge straci sporo wartościowych zawodników.
28-letni Arszawin przeniósł się na Wyspy Brytyjskie w lutym tego roku z Zenitu Sankt Petersburg. Latem tego roku brytyjska prasa spekulowała, że Rosjanin chce przenieść się do hiszpańskiej Primera Division z powodu podwyżki podatków w Anglii z 40 do 50%.
Gwiazdor „Kanonierów” nie szczędzi słów krytyki nowemu systemowi podatkowemu. – To bardzo zła decyzja dla całej Premier League. W Hiszpanii fiskus zabiera ludziom jedynie 27% zarobków, a to prawie dwa razy mniej niż na Wyspach. Nie dziwię się więc, że w letnim oknie transferowym gracze klasy Kaki czy Zlatana Ibrahimovicia przenieśli się na Półwysep Iberyjski. Przypuszczam, że już wkrótce czołowi zawodnicy Premiership zaczną się rozglądać za nowymi, zagranicznymi pracodawcami – ocenił Arszawin.










