Andriej Arszawin w ostatnim dniu poprzedniego okna transferowego stał się graczem Arsenalu, a już mówi się o jego odejściu. Na Rosjanina liczy jednak trener Arsene Wenger. Napastnik stwierdził, że w kolejnym sezonie „Kanonierzy” muszą grać jak wielki klub.

Rosjanin barwy Arsenalu reprezentować zaczął dopiero w drugiej połowie rundy wiosennej. Ze względu na udział w meczach Chempions League w trykocie Zenitu Sankt Petersburg, pozostał bez prawa do gry w europejskich pucharach. Teraz „Maleńki Maestro” ma wielką szansę, by stać się prawdziwym liderem „Kanonierów”.
– Następny sezon będzie dla mnie pełnym i cennym. Moim głównym zadaniem będzie utrzymanie miejsca w podstawowym składzie. Już się zaadaptowałem w Arsenalu i jestem tu bardzo zadowolony. Kibice mnie lubią, a to jest bardzo ważne. Wszyscy wierzymy, że mamy szansę zdobyć różne trofea. Już na początku powinniśmy przerwać dyskusję na temat tego, że mamy młodą drużynę. Powinniśmy grać jak wielki i silny klub – stwierdził Arszawin.
Reprezentant Rosji przeszedł do Arsenalu z Zenitu Sankt Petersburg za 16 milionów funtów. W jego barwach rozegrał 15 meczów, strzelił siedem goli.











