Odejście Adebayora otworzy prawdopodobnie szansę dla kolejnego młodego piłkarza na karierę w jednym z najlepszych angielskich klubów. Arsene Wenger chętnie widziałby w swoim składzie Marouane Chamakh.
Arsenal po sprzedaży doświadczonego już na angielskich boiskach Adebayora, wcale nie zamierza ściągać na Ashburton Grove kolejnego weterana, ale młodą, wschodzącą gwiazdę. Wybrankiem słynącego z „dobrego nosa ” do wyszukiwania talentów został Marouane Chamakh, 25–letni piłkarz Girondins Bordeaux.
Francuskie władze Girondins potwierdziły już rozmowy z Arsenalem na temat młodego napastnika, ale były to tylko wstępne ustalenia. Już na tym etapie doszło jednak do rozbieżności pomiędzy poglądami obu klubów, bowiem Arsenal oferuje około sześć milionów euro, a władze z Bordeaux oczekują na ofertę opiewającą na 15 milionów.
Takiej szansy na wielką karierę w czołowym europejskim klubie dla swojego wychowanka „Żyrondyści ” prawdopodobnie nie zaprzepaszczą i jeśli tylko Wenger nie zmieni zdania, to Marouane Chamakh dołączy do Arsenalu.