Jak podaje portal Goal.com, ważą się losy Andrieja Arszawina w Arsenalu Londyn. Rosjanin nie spełniał w tym sezonie pokładanych w nim oczekiwań i niewykluczone, że latem pożegna się z „KanonieramI”. W gronie jego następców w składzie zespołu z Emirates Stadium wymienia się Bojana z Barcelony i gracza Szachtara Donieck, Williana.
Angielscy dziennikarze twierdzą, że to właśnie w słabej dyspozycji Arszawina Wenger upatruje główną przyczynę niewywalczenia żadnego trofeum przez Arsenal. Reprezentant Rosji w trwającym jeszcze sezonie ligi angielskiej zdobył tylko sześć bramek w 34 spotkaniach. Wychowanek Zenitu Sankt Petersburg dołożył do tego bilansu jeszcze 12 asyst.
Jeśli „Kanonierzy” zdecydowaliby się na sprzedaż Arszawina, to w jego miejsce na Emirates Stadium mógłby zawitać Bojan lub Willian. Młody Hiszpan, który obecnie leczy kontuzję, ma niewielkie szanse na grę w wyjściowym składzie Barcelony. W tym sezonie ligowym Bojan zagrał 25 razy w lidze, jednak tylko siedem razy pojawił się na boisku od pierwszej minuty.
Z kolei skrzydłowy Szachtara Donieck, Willian, swą dobrą dyspozycją w meczach Ligi Mistrzów zwrócił na siebie uwagę działaczy Barcelony i Chelsea. 22-letni Brazylijczyk jest namawiany na przejście do Arsenalu przez pomocnika tego klubu, Denilsona. Obaj zawodnicy znają się jeszcze z młodzieżowej reprezentacji „Canarinhos”.
– Willian byłby idealnym wzmocnieniem Arsenalu. To gracz o mentalności zwycięzcy, który dysponuje znakomitą techniką. Wiem, że interesuje się nim także Chelsea, ale jego styl gry bardziej pasuje do naszego zespołu. Będę namawiał Williana, żeby dołączył do „Kanonierów” – powiedział Denilson.










