Pomocnik Juventusu, Alberto Aquilani, wierzy, że jego zespół będzie osiągał sukcesy. Zawodnik dodaje również, iż wiele pomóc w tym aspekcie może transfer Andrei Pirlo, którym to „Stara Dama” jest zainteresowana.

Na łamach dzisiejszego wydania najpopularniejszego włoskiego dziennika sportowego „La Gazetta Delo Sport” Alberto Aquilani poruszył wiele istotnych kwestii. Sprawy te dotyczyły między innymi przyszłości wypożyczonego z Liverpoolu playmakera. Warto odnotować, że władze turyńskiego zespołu są skłonne wykupić kartę reprezentanta Włoch, ale nie ułatwiają tego włodarze „The Reeds”, którzy nie chcą obniżyć ceny 16 mln euro.
– Moim pragnieniem jest to, aby pozostać w Turynie. Mam zamiar osiągnąć znaczące sukcesy z Juventusem. Jednakże nie wszystko zależy w tym momencie ode mnie, to władze Juventusu muszą chcieć mnie wykupić z Liverpoolu – powiedział Aquilani. Zawodnik przyznał również, że jego obecna drużyna miała wiele problemów w lidze. Aczkolwiek wierzy, iż klub wróci do lat świetności i „Bianconeri” znów zabłysną pełnym blaskiem. – Wiem, że trudno myśleć o tym, iż Juventus będzie kiedyś bezkonkurencyjny. Jednak żyję w tym zespole na co dzień i mogę powiedzieć, że są tu solidne fundamenty, które pozwalają wierzyć, iż nie jesteśmy daleko w tyle za najlepszymi. Chcę być bohaterem nowego rozdziału w historii Juventusu, jakim będą zwycięstwa. Odnośnie Pirlo mogę powiedzieć, że to fantastyczny piłkarz. Grając z nim w jednym zespole, mógłbym się wiele od niego nauczyć.











