Antoine Griezmann, dotychczasowy ulubieniec kibiców Realu Sociedad San Sebastian, ma powody do zmartwień. Przy okazji ostatniego towarzyskiego meczu został wygwizdany przez baskijskich fanów.

Korzystając z przerwy w rozgrywkach Primera Division, klub z San Sebastian rozegrał spotkanie z francuskim Stade Brestois. Byłby to typowy mecz bez historii, w którym żadna z drużyn nie miała ochoty podejmować ryzyka i marzyła tylko o dotrwaniu do ostatniego gwizdka, gdyby nie zachowanie zgromadzonych na Estadio Anoeta fanów, którzy każde dojście do piłki Antoine’a Griezmanna „nagradzali” gwizdami.
Francuski skrzydłowy jeszcze niedawno był prawdziwym ulubieńcem kibiców, którzy uwielbiali go nie tylko za wspaniałe umiejętności, ale także klubową lojalność – wystarczy wspomnieć, że młody zawodnik brał udział w pochodach organizowanych przez baskijskich nacjonalistów, co z jednej strony rozwścieczyło włodarzy La Liga, a z drugiej zapewniło Griezmannowi miejsce w sercach fanów z Anoeta. Wszystko zostało jednak przekreślone przez niedawne deklaracje zawodnika, który przez wiele tygodniu uparcie powtarzał, że chce odejść. Jeśli najlepszy gracz poprzedniego sezonu nie odkupi w jakiś sposób win, będzie musiał przyzwyczaić się do wszechobecnej nienawiści.











