Nowy szkoleniowiec Paris Saint-Germain, Carlo Ancelotti, przyznał, że próba sprowadzenia do Paryża napastnika AC Milan, Alexandre Pato, zakończyła się porażką francuskiego klubu.

Wydawało się, że przejście Brazylijczyka do PSG jest tylko kwestią czasu po tym, jak obydwa zespoły porozumiały się w sprawie sumy odstępnego za zawodnika. 22-latek zdecydował jednak, że pozostanie na San Siro, co wczoraj ogłosił oficjalnie za pomocą oświadczenia umieszczonego na stronie klubowej. Brak tego transferu sprawił również, że do Mediolanu nie trafi zapewne Carlos Tevez z Manchesteru City. Na piątkowej konferencji prasowej Ancelotti przyznał, że pogodził się z tym, iż nie będzie mu dane ponownie współpracować z Pato.
– To koniec. Nie przyszedł, ponieważ czekaliśmy na porozumienie pomiędzy Milanem i Manchesterem City w sprawie Teveza. Taka była jego decyzja. Chcieliśmy sprowadzić zawodnika, który byłby wzmocnieniem dla zespołu. Mamy jednak czas do końca okienka transferowego, by znaleźć kogoś takiego.











