Ancelotti chce Kakę


Trener Chelsea Londyn, Carlo Ancelotti, przyznał, że rozmawiał z Romanem Abramowiczem na temat sprowadzenia Brazylijczyka Kaki do klubu ze stolicy Anglii. Wcześniej obaj panowie pracowali razem we Włoszech i darzą się ogromnym szacunkiem.


Udostępnij na Udostępnij na

Prawdopodobnie właściciel „The Blues”, będzie skłonny spełnić oczekiwania włoskiego trenera. Na obecną chwilę celem numer jeden stał się właśnie Kaka. W poprzednim sezonie, „Królewscy” zapłacili Milanowi 65 milionów euro. Najwyższą kwotę, jaką rosyjski miliarder mógłby wyłożyć na stół jest 45 milionów.

Wszystko przez to, że piłkarz zakończonego sezonu nie może zaliczyć do udanych, po prostu nie grał na miarę swoich możliwości. Przyczyną tego była niewątpliwie kontuzja, jakiej zawodnik nabawił się podczas sezonu. Ancelotti się tym nie przejmuje. W końcu zna tego piłkarza doskonale. Największym triumfem obu panów jest na pewno zdobycie Champions League w roku 2007. Włoski szkoleniowiec ma nadzieję, że powtórzy ten wyczyn wraz z Brazylijczykiem, ale już w barwach Chelsea.

Kaka w tym sezonie Premiera Division rozegrał 25 meczów i strzelił osiem goli.

Komentarze
~Damianeiro (gość) - 16 lat temu

Kaka na 100% nie odejdzie. Real nie jest już taki
głupi, aby sprzedawać takich piłkarzy, którym nie
wyszedł tylko 1 sezon. Przykładami oczywiście
są Robben i Sneijder...

~Twój Nick (gość) - 16 lat temu

Damianeiro, zaprzeczasz sam sobie. Real jest tak
głupi, skoro sprzedał po sezonie takich graczy jak
Robben czy Sneijder, nieprawdaż?
Patrząc na historię transferów nie potrafię
doszukać się niestety żadnej transakcji, która
finansowo by się zwróciła.
Poza tym, zawodnicy, którzy odchodzą z Realu stają
przed szansą normalnego grania. W Realu od każdego
gracza oczekuje się najwyższej formy w każdym
meczu. Niestety, w Barcelonie mają troszkę
cierpliwości i zbierają plony.
I piszę to ja, deklarowany fan Realu...

~Damianeiro (gość) - 16 lat temu

(Twój Nick), mi chodzi o to, że Real właśnie po
tych błędach na pewno czegoś się nauczył. I
dlatego Kaki nie sprzedadzą. No, i gitara
:-)

Najnowsze