Nowy prezydent Barcelony, który właśnie oficjalnie przejął stery klubu, nakreślił swoją wizję zarządzania i wyznaczył swojej ekipie cele na najbliższe lata.
Sandro Rosell już na początku swojego przemówienia zaznaczył, że zdaje sobie sprawę z faktu, że poprzeczka została zawieszona niesłychanie wysoko i trudno będzie dorównać ekipie Joana Laporty.
Naczelnym celem Rosella będzie uczynienie Barcelony najlepszą drużyną Europy we wszystkich sekcjach prowadzonych przez klub. Ma się to dokonać w ciągu najbliższych sześciu lat. Model wychowywania świetnych zawodników, przy jednoczesnym sprowadzaniu gwiazd światowego futbolu, ma być zachowany.
Nowy prezydent po raz kolejny zapowiedział też budowę nowej areny dla koszykarzy, miejsca o większej pojemności i większej przestrzeni dla fanów. Samo Camp Nou również ma przejść modernizację.
– Jesteśmy Barceloną! Moja ekipa i ja podejmujemy to wyzwanie i obiecujemy, obiecujemy, że damy z siebie wszystko! – zakończył swoje pierwszy przemówienie prezydent Rosell.










