Massimiliano Allegri nie widzi powodów do paniki, mimo iż jego zespół po raz drugi z rzędu nie zdobył kompletu punktów. Po ubiegłotygodniowym remisie 4:4 z Udinese, teraz przyszła pora na remis 1:1 w spotkaniu z outsiderem rozgrywek Lecce. Na szczęście dla trenera, mediolańczycy nadal są liderem włoskiej ligi.

– Opuszczamy Lecce zgorzkniali, ponieważ gra szła po naszej myśli, mieliśmy kontrolę, lecz nie udało nam się utrzymać wyniku. Potem gol wpadł ze względu na brak naszej uwagi. W końcowej fazie gry mieliśmy dwie duże szanse, ale nie potrafiliśmy ich wykorzystać, trochę przez bramkarza przeciwnika. Przybyliśmy do Lecce, aby wygrać, ale teraz opuszczamy region Apulii tylko z jednym punktem – stwierdził szkoleniowiec „Rossonerich”.
Trener Milanu nie omieszkał wypowiedzieć się także na temat bramki zdobytej przez szwedzkiego napastnika. – Gol w wykonaniu Ibrahimovicia był oszałamiający. To było naprawdę niesamowite uderzenie – skomentował bramkę zdobytą przez „Ibracadabrę” Allegri.











