Pomocnik AC Milan, Ronaldinho, zaczyna narzekać na brak gry w pierwszym składzie. Massimiliano Allegri uczciwie stwierdza, że jeśli Brazylijczyk będzie ciężko pracował na treningach, to wróci do podstawowej jedenastki.
Milan w lidze spisuje się znakomicie, więc w klubie powinna panować sielankowa atmosfera. Jest jednak zawodnik, który kręci nosem z powodu rzadkich występów. Chodzi o Ronaldinho, który od jakiegoś czasu nie pojawia się na placu gry od pierwszych minut. Massimilano Allegri przyznał, że nie skreślił Brazylijczyka, ale postawił mu jeden warunek.
– Żaden z piłkarzy nie lubi siedzieć na ławce i stamtąd przyglądać się temu, co się dzieje na boisku. Ronaldinho to ambitny gracz i pali się do gry. Musi na treningu potwierdzić, że jest zawodnikiem, który zasługuje na miejsce w pierwszym składzie – oznajmił trener Milanu.
„Rossoneri” już we wtorek pojadą do Francji, aby zmierzyć się z Auxerre. Zwycięstwo w tym meczu znacznie przybliży mediolańczyków do awansu do następnej rundy.










