Trener AC Milan, Massimiliano Allegri, nie obawia się o stratę posady. Coraz częściej jako jego następcę wymienia się Pepa Guardiolę, który po odejściu z FC Barcelona pozostaje bez pracy.
Hiszpan był obecny na San Siro podczas wczorajszego meczu w Lidze Mistrzów z Malagą. Pojawiły się również pogłoski, że prowadzone są rozmowy na temat kontraktu dla Guardioli z jego bratem, czemu od razu zaprzeczył wiceprezes klubu – Adriano Galliani. Allegri jest przekonany, że nie zostanie zastąpiony na stanowisku trenera, jeśli zacznie osiągać lepsze wyniki zarówno w Serie A, jak i europejskich pucharach.
– Obecność świty Guardioli w tłumie nie martwi mnie. Słyszałem już niezliczone imiona i plotki. Nudzi mnie już to trochę. Tak długo jak jestem na ławce trenerskiej, tak długo będę robił wszystko, żeby osiągać jak najlepsze wyniki – powiedział Allegri.
Włoch również odniósł się do wczorajszego remisu z Malagą: – Chłopcy rozegrali świetny mecz, nawet jeśli popełniliśmy kilka błędów, to nie można krytykować zawodników. Jak się gra co trzy dni, to niełatwo jest utrzymać wysokie tempo przeciwko takiemu przeciwnikowi jak Malaga. Spotkałem się z prezesem Berlusconim w szatni, powiedział mi, że był zadowolony z występu.










