W sobotni wieczór entuzjastów włoskiego futbolu czeka niezwykła uczta. Dwa mecze, w których będzie można zobaczyć wybitne postacie włoskiego calcio. Przed spotkaniem z Romą o swoim rywalu na konferencji prasowej opowiadał Massimiliano Allegri, który nie ukrywa, że jego zespół czeka trudny mecz.
– To spotkanie trzeba rozumieć jako pojedynek dwóch zespołów walczących o mistrzostwo w tym sezonie. Roma gra naprawdę dobrą piłkę i nie zasłużyła na porażkę z Genoą w środę. To młoda i jakościowa drużyna. Luis Enrique ma na nią pomysł. Czeka nas trudny mecz, musimy być bardzo wydajni, grać dobrze technicznie i dynamicznie. Chcemy wygrać w najlepszy możliwy sposób. Nesta wróci do obrony, ale mam wątpliwości. Mam dylemat, kogo wystawić na lewej obronie, Taiwo czy Zambrottę. Zastanawiam się też, na kogo postawić w ataku. Cassano czy Robinho? Cassano ma teraz najlepszy sezon w swojej karierze. On musi spokojnie kontynuować tę pracę. Jeśli chodzi o środek pola, to Mark Van Bommel może zastąpić Massimo Ambrossiniego – mówił przed meczem z Romą trener „Rossonerrich”.
Drużyna ze stolicy Lombardii imponuje w obecnych rozgrywkach skutecznością. Podopieczni Massimiliano Allegri strzelili do tej pory swoim przeciwnikom szesnaście goli. Nieco gorzej wygląda postawa formacji defensywnej osiemnastokrotnego mistrza Włoch. Tu trener Milanu nie ma się czym chwalić, ponieważ jego podopieczni dopuścili się tego, że ich bramkarz dwanaście razy musiał wyciągać piłkę z siatki.










