Massimiliano Allegri podkreślił, że Antonio Cassano nie jest potworem, lecz profesjonalnym piłkarzem. Powiedział także, że nie obawia się złej atmosfery w szatni po przyjściu tego zawodnika.
Antonio Cassano w październiku tego roku pokłócił się z prezesem Sampdorii, Riccardo Garrone. Z tego powodu nie grał przez dwa miesiące. Po zerwaniu kontraktu z klubem reprezentant Włoch przeniósł się do Milanu, gdzie chce regularnie występować w podstawowym składzie i strzelać bramki.
– Cassano nie jest potworem, lecz profesjonalistą. Łatwo może stać się częścią klubu, w którym panuje debra atmosfera, dobre maniery i szacunek do zasad. Antonio ma szczęście, że trafił do Mediolanu. Trafił do drużyny graczy z dobrymi walorami moralnymi i technicznymi. Jest to ostatnia szansa w jego karierze. Nie oceniam ludzi po tym, co mówią inni, raczej staram się ich poznać. Nie inaczej będzie z Cassano, nie zamierzam również zmieniać jego pozycji na boisku – powiedział szkoleniowiec Milanu.










