Milan z trudem przełknął gorzką pigułkę po porażce w Lidze Mistrzów z Realem Madryt. Massimiliano Allegri jest jednak pewny swojej pozycji w klubie.
Włoska prasa dużo rozpisywała się na temat mecze Realu Madryt z AC Milan. Włosi na Santiago Bernabeu nie zaprezentowali się zbyt dobrze. Jednak ogólne nastroje w czerwono-czarnej części Mediolanu nie są beznadziejne i w najbliższym czasie nie należy spodziewać się rewolucji.
– Wczoraj rozmawiałem z Silvio Berlusconim. Nie krytykował nas, tylko doradził, abyśmy nadal robili swoje. Po meczu z Realem nie załamaliśmy się. Mam nadzieję, że w meczu z Napoli moi podopieczni pokażą charakter – powiedział trener Milanu.
W poniedziałkowy wieczór „Rossoneri” zmierzą się na Stadio San Paolo z Napoli. Massimiliano Allegri nie będzie mógł skorzystać z Ronaldinho, Gianluki Zambrotty, Ignazio Abate, Massimo Ambrosiniego, Thiago Silvy oraz Marka Jankulovskiego. Trener jednak nie załamuje rąk i twierdzi, iż posiada zespół, który nie powinien zasłaniać się kontuzjowanymi zawodnikami.










