Obrońca Valencii, Jordi Alba, nie zgadza się z opiniami dziennikarzy, którzy uważają, że jego słowa na temat ewentualnego transferu do Barcelony były nie na miejscu.
Kilka dni temu hiszpański obrońca powiedział, że byłoby mu bardzo miło zatriumfować w drużynie Pepa Guardioli. Alba wychowywał się w szkółce „Barcy”, „La Masii”, w latach 1998-2005.
– To oczywiste, że dla każdego zawodnika, który występuje w kategoriach młodzieżowych Barcelony, marzeniem jest gra w pierwszej drużynie – powiedział reprezentant Hiszpanii na konferencji prasowej.
– Musiałem jednak kontynuować swoją karierę gdzie indziej, a Valencia dała mi możliwość, to wszystko. W żadnym momencie nie okazałem Valencii braku szacunku i nie powiedziałem nic, co byłoby nie z tego świata – tłumaczył się Alba.
Pomimo faktu, iż Barcelona przedłużyła niedawno kontrakt z Erikiem Abidalem, na Półwyspie Iberyjskim dalej mówi się, że „Blaugrana” będzie starać się sprowadzić gracza Valencii w letnim oknie transferowym. Kontrakt Alby z Valencią wygasa w czerwcu 2013 roku.