Podopieczni De Boera nie pozostawili złudzeń gościom, którzy do domu powrócą bez punktów. Za to drużyna gospodarzy umocniła się na trzecim miejscu w tabeli.
Każda z drużyn chciała zgarnąć trzy punkty w tym spotkaniu. Sędzia, Pol Van Boekel, gwizdkiem rozpoczął pierwszą połowę spotkania, które nosiło miano hitu kolejki. Niestety, dla kibiców zainteresowanych spotkaniem, żadna drużyna nie pokonała bramkarza przeciwników w pierwszej odsłonie spotkania. Mecz stał na wyrównanym poziomie. Zarówno Ajax, jak i Groningen stwarzały sobie sytuacje podbramkowe, jednak strzały były albo niecelne, albo wyłapywał je bramkarz.
Minimalnie lepszą drużyną w pierwszej połowie byli gospodarze. Niemniej jednak ich wyższość nie przełożyła się na bramki w tej części meczu. Swoje szanse marnowali kolejno El Hamdaoui czy Sulejmani, natomiast w drużynie gości najlepsze okazje, żeby pokonać Vermeera, miał Bacuna. W pierwszej połowie kibice nie doczekali się emocji, jakich się spodziewali po tym spotkaniu.
Wszyscy mieli nadzieję na lepsze drugie 45 minut tego spotkania. Obie drużyny przystąpiły do tej części meczu z większym zaangażowaniem. Najszybciej zdobycia bramki był Bacuna, który oddał strzał zza pola karnego i zmusił do sporego wysiłku bramkarza Ajaksu. Niepewnym punktem w swojej drużynie był bramkarz gości, który przy dośrodkowaniach źle obliczał tor lotu piłki, na szczęście dla niego żaden z graczy Ajaksu nie potrafił tego wykorzystać.
Najbliżej pokonania Van Loo był Van der Wiel, który oddał strzał w polu karnym, jednak zablokował go obrońca. Kolejny błąd Van Loo był już jednak spożytkowany przez „Joden”, a konkretnie przez Sulejmaniego, który wykorzystał fakt, że Van Loo wyszedł z bramki i go przelobował. Trzy minuty później było już 2:0 dla gospodarzy. Zamieszanie w polu karnym po dośrodkowaniu kolegi z drużyny wykorzystał Vertonghen, który nie dał szans zasłoniętemu przez własnych obrońców Van Loo.
Po tej stracie goście próbowali jeszcze ratować honor, ale nie udało im się to.
Po gwizdku sędziego kończącym to spotkanie na tablicy wyników widniało 2:0. Kibice zobaczyli znacznie lepszy futbol w tej części spotkania. Zadowoleni mogą być natomiast tylko kibice „Joden”, których drużyna wywalczyła trzy punkty.










