Druga kolejka Eredivisie potwierdziła sytuację z premierowej serii spotkań. Ajax po raz drugi w sezonie zaliczył wysokie zwycięstwo i pewnie przewodzi stawce. Komplet punktów mają również Feyenoord Rotterdam i Twente Enschede.
Silny Ajax czy słaba liga?
Ajax tylko do przerwy pozwalał Heerenveen na wyrównaną grę. Gdyby goście zagrali nieco bardziej skutecznie, mieliby być może szansę nawet na pokonanie mistrzów Holandii. Zmarnowane okazje, wypracowane po szybkich kontrach wykorzystujących ciągle niezbyt dobrą postawę defensywy Ajaksu, zemściły się w drugiej części gry. Kolejne dobre spotkanie rozegrali Miralem Sulejmani i Dirk Boerrigter. Mistrz z poprzedniego sezonu obronił fotel lidera i prowadzi z kompletem punktów. Gracze Franka de Boera ciągle nie osiągnęli jeszcze optymalnej formy. Pozostaje zastanawiać się, czy liga holenderska nie traci na poziomie, skoro drużyna chcąca grać w europejskich pucharach jest gromiona przez Ajax w przeciętnej dyspozycji.

Na drugie potknięcie nie pozwolili sobie gracze PSV. Wynik 1:0 z beniaminkiem z Waalwijk na pewno nie napawa kibiców klubu z miasta Philipsa optymizmem. Cieszy ich za to z pewnością kolejna bramka Driesa Mertensa, który wyrasta na gwiazdę całej ligi. PSV może być bardzo groźne, jeżeli nie pogubi zbyt wielu punktów na początku rozgrywek, kiedy formacje zasilone nowymi piłkarzami będą jeszcze w fazie zgrywania się.
Twente i Feyenoord solidarnie
Po wymęczonej wygranej w poprzednim tygodniu, tym razem wicemistrzowie Holandii, piłkarze Twente, w bardziej przekonujący sposób rozprawili się w hicie kolejki z AZ. Pogromcy PSV, osłabieni brakiem zawieszonego za czerwoną kartkę Niklasa Moisandera, nie zdołali powtórzyć niespodzianki z premierowej serii gier. Twente zagrało dużo lepiej niż PSV przed tygodniem i po bramkach Janko i Ruiza nie dało szans na punkty piłkarzom Gertjana Verbeeka.
Niespodziewanie komplet punktów po dwóch meczach ma Feyenoord. Piłkarze z De Kuip chcą chyba udowodnić kibicom, że fatalne poprzednie rozgrywki to już przeszłość i gromadzą kolejne oczka, mimo słabszej niż w ostatnim sezonie kadry. Tym razem Feyenoord pokonał Rodę aż 3:0. Bohaterem meczu, a być może nawet jednym z najlepszych piłkarzy całej kolejki, był strzelec pierwszego gola, Jerson Cabral.
Matavż Show w Groningen
Bohaterem meczu FC Groningen z ADO Den Haag był Słoweński napastnik gospodarzy Tim Matavż. Młody gracz drużyny ze stadionu Euroborg skompletował hat-tricka w ciągu 21 minut. Bardzo dobre zawody rozgrywał tradycyjnie już serbski skrzydłowy Dusan Tadić, który zanotował asysty przy dwóch pierwszych trafieniach Matavża. Dla ADO trafiał m.in. Immers, który ciągle myśli o zmianie klubu. Dla graczy z Hagi zapowiadają się wyjątkowo trudne rozgrywki.










