
Hiszpański napastnik z Majorki, którego Heracles Almelo wypatrzył na nagraniach z YouTube'a, groźny przede wszystkim w polu karnym.
Urodził się 23 marca 1994 roku w Palma de Mallorca. Zaczynał w CD San Francisco, a jako chłopak musiał wyjechać z wyspy na kontynent, do akademii Realu Madryt.
Przez kilka lat grał w niższych ligach hiszpańskich: w Zamorze, Racingu Ferrol oraz w rezerwach Rayo Vallecano, Espanyolu i Villarrealu. Jako piłkarz Espanyolu spędził kilka miesięcy w CD Numancia w Segunda División, a potem został wypożyczony do RCD Mallorca. Na prezentacji w Mallorce w 2016 roku mówił, że nigdy wcześniej nie grał na wyspie i powrót do domu jest dla niego czymś wyjątkowym. Tamten sezon nie ułożył się jednak po jego myśli.
Wiosną 2018 roku Heracles Almelo szukał następcy napastnika Paula Gladona. Szef skautingu Alfred Nijhuis przeglądał hiszpańską Segunda B i w nagraniach na YouTube wypatrzył Dalmaua, wtedy zawodnika Villarrealu B. Według skautów łatwo strzelał gole, był ciągle w ruchu i wkładał w mecze mnóstwo energii, a do tego mógł przejść bez odstępnego. Latem 2018 roku Dalmau przeniósł się do Holandii. Zostawił w Hiszpanii rodzinę i dziewczynę, bo za wszelką cenę chciał się przebić.
W Heraclesie dostał koszulkę z numerem 9 i w jedynym sezonie w klubie był najlepszym strzelcem drużyny. 16 lutego 2019 roku strzelił cztery gole w wygranym 6:0 meczu z Fortuną Sittard; pierwszego już w 52. sekundzie. Był pierwszym piłkarzem z Majorki, który zdobył cztery bramki w jednym meczu najwyższej ligi.
Latem 2019 roku przeszedł do FC Utrecht, ale tam prześladowały go kontuzje. Mówił, że wcześniej nigdy nie miał urazów, a w pierwszych miesiącach w Utrechcie miał trzy, jeden po drugim. Później grał jeszcze w Sparcie Rotterdam, a w sezonie 2022/23 w hiszpańskim AD Alcorcón.
W lipcu 2023 roku podpisał dwuletni kontrakt z Koroną Kielce. Przekonała go rozmowa z Nono, który opowiadał mu o klubie i kibicach. W pierwszym sezonie często przegrywał rywalizację o miejsce w składzie z Jewgienijem Szykawką i nie ukrywał, że jest z tego niezadowolony. W lutym 2024 roku w doliczonym czasie strzelił Legii Warszawa gola na 3:3. W sezonie 2024/25 był najlepszym strzelcem Korony. W czerwcu 2025 roku przeszedł do Piasta Gliwice, a latem 2026 roku wyjechał do indonezyjskiego PSIM Yogyakarta. Trener tego klubu Jean-Paul van Gastel znał go z czasów gry w Eredivisie, a rozmowa z nim pomogła Dalmauowi podjąć decyzję.
Jest też dietetykiem. W 2025 roku zapowiadał, że chce pomagać innym piłkarzom poprawiać wyniki dzięki odżywianiu.
To napastnik, który najlepiej czuje się w polu karnym. Dobrze gra głową i wykorzystuje przewagę na ostatnich metrach przed bramką. Jest ciągle w ruchu i nie oszczędza się w meczu. Sam wymieniał jako swoje atuty szybkość, ruch bez piłki i grę jako drugi napastnik.
| Sezon | Klub | Rozgrywki | M | Min | Gole | Asysty |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 2025/2026PKO BP Ekstraklasa | Piast Gliwice | PKO BP Ekstraklasa | 16 | 544 | 2 | 0 |
| 2025/2026Puchar Polski | Piast Gliwice | Puchar Polski | 2 | 134 | 1 | 0 |





