Konferencja prasowa. Ogłoszenie 23 szczęśliwców, którzy pojadą do Francji. Jeśli ominęło Was to wydarzenie i zastanawiacie się o poranku, kto będzie nas reprezentował na Euro 2016, to spójrzcie tutaj. Wieczorne dyskusje w telewizyjnych studiach upłynęły pod znakiem chwalenia selekcjonera i potakiwania w rytm jego wyborów. Niewiele było głosów, które chciały polemizować z typami byłego trenera Górnika Zabrze. Czasem warto mieć odmienne zdanie, a swoje słowa poprzeć przemyśleniami najsłynniejszego poety z ojczyzny futbolu. Adam Nawałka kontra William Szekspir.
Niech ryczy z bólu ranny łoś,
Zwierz zdrów przebiega knieje,
Ktoś nie śpi, aby spać mógł ktoś
To są zwyczajne dzieje.
Nieszczęście jednych bywa szczęściem innych. Paweł Wszołek mimo świetnego zaprezentowania się w meczach towarzyskich turniej we Francji obejrzy z trybun lub siedząc przed telewizorem. Co gorsza towarzyszyć mu będzie Maciej Rybus. Trudno mieć pretensje do selekcjonera, że nie zabrał zawodników, którzy nie będą mogli zagrać ze względu na stan zdrowia. O ile gracz z Werony w kadrze pojawił się niedawno, o tyle dawny legionista był kluczowym piłkarzem kadry. Jego kontuzja musiała spowodować bezsenność Adama Nawałki. Problem w tym, że z tego braku snu niewiele wynikło.
W tym szaleństwie jest metoda.
Przyzwyczailiśmy się do tego, że obecny selekcjoner naszej reprezentacji zwykł chodzić swoimi drogami. Wielokrotnie potwierdził, że stać go na nonkonformizm w myśleniu i potrafi udowodnić swoją rację. Wydaje się jednak, że w Arłamowie trochę tego szaleństwa zabrakło. Jedziemy do Francji z jednym lewym obrońcą. Nie warto brnąć w populizm i śmiać się z Jakuba Wawrzyniaka, ale warto zdać sobie sprawę, że będziemy mieli poważny problem w momencie, kiedy nie będzie on mógł zagrać. Pokładanie nadziei w „JW14”? Ryzykowna sprawa. Szczególnie po tym, jak w Cracovii w tym sezonie prezentował się Paweł Jaroszyński.
On sam jest rodu swego niewolnikiem.
Adam Nawałka czasem staje się niewolnikiem własnego uporu. Sprawa Thiago Cionka to odmrażanie sobie uszu na złość babci. Trudno wyjaśnić, jaki jest sens powoływania tego piłkarza. Mamy lepszych środkowych obrońców, niełatwo wymyślić dla potomka polskich emigrantów jakąś inną pozycję. Nie grzeszy szybkością, nie jest mistrzem ustawiania się. Krótko mówiąc – jaki jest sens, żeby zajmował cenne miejsce w 23-osobowej kadrze?













