W wywiadzie dla radia Montecarlo Francuz oznajmił, iż upływający czas nie pomaga mu zrozumieć decyzji zarządu wobec jego osoby. Dodał, że nie rozumie powodu, przez który musiał odejść, ponieważ nikt mu takiego nie przedstawił.

– Nie rozumiem tej decyzji. Walczyłem dla klubu. Jestem w optymalnej formie. Lekarze byli zaskoczeni moimi postępami. Czuję się o wiele lepiej niż przed dwoma laty. A zarząd nie podał mi żadnego powodu, mówiąc, że była to decyzja profesjonalna – wyznał defensor.
W udzielonym wywiadzie zawodnik dodał, że powinien zaakceptować tę decyzję, jednak postępowanie obecnego zarządu klubu może podawać w wątpliwość jego stan fizyczny. Powiedział również, że to on jest pierwszą osobą zdolną do oceny swojej formy i że nie grałby, gdyby miał w ten sposób ryzykować swoim życiem. W ten sposób Francuz chciał uzasadnić swoją złość decyzją władz klubu z Katalonii.











