Carlos Sanz, były sędzia piłkarski, który ma za sobą cztery operacje przeszczepienia wątroby, nie pozostawia złudzeń. Według niego, francuski defensor już nie wróci do zawodowego uprawiania sportu.
– Będzie mógł kopać piłkę, będzie mógł trenować, ale nie na najwyższym poziomie – stwierdził Sanz. – Po prostu nie będzie mógł grać zawodowo, nic więcej. Będzie w stanie rozgrywać mecze z przyjaciółmi i to jest dobra wiadomość.
Carlos Sanz od czasu wykrycia u niego zmian nowotworowych bardzo mocno zaangażował się w działalność edukacyjną – założył fundację mającą na celu propagowanie idei donacji organów i został prezesem stowarzyszenia ludzi po przeszczepach. Możemy więc w ciemno zakładać, że Hiszpan posiada odpowiednie doświadczenie i wiedzę, by właściwie ocenić skutki operacji Abidala. Powrót Francuza do pełnej sprawności jest coraz mniej prawdopodobny. Jedynym promykiem nadziei pozostaje opinia klubowego lekarza Barcelony, który stwierdził, że Eric mógłby wrócić do gry już za trzy miesiące. Teza ta wydaje się jednak niezbyt wiarygodna. Przypomnijmy, że według doniesień mediów, sam pooperacyjny pobyt obrońcy w szpitalu może potrwać nawet miesiąc.










