Eric Abidal wyznał, że chciałby znowu zagrać z Victorem Valdesem, którego bardzo ceni. Żartobliwie przyznał, że chętnie oddałby mu pokój w swoim mieszkaniu. Francuz ma również nadzieję, że Złotą Piłkę zdobędzie Ribery.
Abidal w Monaco chętnie widziałby Valdesa, któremu kontrakt kończy się 30 czerwca. Najprawdopodobniej bramkarz Barcelony opuści Camp Nou wraz z końcem obecnego sezonu. – Mam pokój dla Victora. Powitamy go z otwartymi ramionami – wyznał Francuz.

– Nie miałem żadnego problemu z Rosellem czy Zubizarretą. Chciałem zostać, ale tak się nie stało – przyznał Abidal. Obrońca dobrze wspomina byłego trenera „Blaugrany”, Vilanovę, którego określił mianem „wojownika”.
Odnośnie przyznania Złotej Piłki Abidal liczy, że wygra jego rodak – Franck Ribery. – Miał wspaniały sezon i jest moim przyjacielem. Od czasów Zidane’a żaden Francuz nie wygrał tego plebiscytu. To byłoby dobre dla Francji – podsumował gracz Monaco.











