Od 2007 roku walczy o miano pierwszego bramkarza. Niestety silna pozycja Manuela Almunii sprawiła, że Łukasz Fabiański przez trzy lata pobytu na Wyspach Brytyjskich rozegrał tylko 13 spotkań. Czy w tym sezonie „Fabian” na stałe wskoczy do bramki Arsenalu Londyn?
Według angielskich mediów niewykluczone jest, że Polak stanie się bramkarzem numer jeden. Wszystko przez konflikt jaki pojawił się na linii Arsene Wenger – Manuel Almunia.

Hiszpan w ostatnim czasie bardziej skupia się na słownych potyczkach ze sztabem szkoleniowym niż na treningu. Ponadto francuski opiekun „Kanonierów” ma żal do Almunii za to, że w decydujących meczach nie potrafi poradzić sobie z presją.
– Manuel nie radzi sobie z presją w najważniejszych meczach, co stanowi duży problem – mówi Wenger o Almunii.
W kuluarach mówi się o tym, że 33-letni bramkarz w najbliższym czasie ma wrócić do Hiszpanii, najprawdopodobniej do Atletico Madryt. Jeśli do tego transferu dojdzie, to życiową szansę otrzyma Łukasz Fabiański, który wystąpił w roli pierwszego bramkarza podczas meczu inaugurującego okres przygotowawczy do nowego sezonu. Czy Polak wykorzysta swoją szansę?
Więcej zdjęć Fabiańskiego na: http://bialoczerwoni.com.pl











