Juventus Turyn przed własną publicznością pewnie pokonał Palermo 3:0. W zupełnie innych nastrojach są piłkarze Udinese, którzy nie byli w stanie nawiązać walki z Parmą.
Juventus Turyn podobnie jak Genoa przed tym spotkaniem miał dwa mecze rozegrane mniej niż reszta zespołów Serie A. Dzięki temu podopieczni Antonia Conte doskonale wiedzą, ile muszą zdobyć punktów, by awansować na pierwsze miejsce w tabeli. By to się stało, w najbliższych dwóch meczach „Juve” musi zgromadzić komplet punktów. Idealnym przeciwnikiem do marszu po lidera był zespół z Palermo. Piłkarze prowadzeni przez Davida Mangia w tym sezonie grają nierówno, o czym świadczą cztery porażki i pięć zwycięstw, jakie ma na koncie zespół z Palermo.

Od pierwszego gwizdka skutecznie atakowali gospodarze i już w 3. minucie Chiellini mógł dać prowadzenie swojej drużynie. Niestety, reprezentant Włoch fatalnie spudłował. Sześć minut później fantastyczną obroną popisał się Buffon, który nie dał szans piłkarzowi Palermo. Jak się okazało w ciągu kolejnych minut, dominacja Juventusu wyraźnie rosła, czego efektem była bramka zdobyta w 20. minucie. Idealne dośrodkowanie Chielliniego wykorzystał Pepe, który strzałem głową pokonał bramkarza gości. Im bliżej było końca pierwszej części spotkania, tym groźniej robiło się pod bramką Buffona. W 35. minucie w sytuacji sam na sam znalazł się Ilicić, jednak i tym razem nie miał szans z doświadczonym golkiperem.
Po zmianie stron do ataku ruszyli gospodarze i już w 48. minucie podanie Lichsteinera wykorzystał Matri, podwyższając wynik spotkania na 2:0. Utrata kolejnej bramki wyraźnie obniżyła morale zawodników, co skutecznie wykorzystał Juventus Turyn. Podopieczni Antonia Conte spokojnie kontrolowali przebieg spotkania, rozbijając ataki rywala. W 65. minucie decydujący cios zadał Marchisio. Reprezentant Włoch wykończył podanie Vucinicia i podwyższył na 3:0. Jak się okazało, była to ostatnia bramka, jaką kibice zgromadzeni na Juventus Arena zobaczyli w dzisiejszym meczu.
FC Parma – Udinese Calcio 2:0
Sensacją zakończyło się spotkanie 15. w tabeli Parmy z wiceliderem Serie A, Udinese. Podopieczni Franco Colomba, zdobywając dwie bramki, zanotowali piąte zwycięstwo w tym sezonie.
Zawodnicy Udinese wybierali się do Parmy po kolejne, niezwykle ważne trzy punkty. Nikt nie przypuszczał, że gospodarze skutecznie odpierać będą ataki rywala, a sami zapewnią sobie trzy punkty. Wszystko dzięki Biabianemu. Francuz wykorzystał idealne podanie Giovinco i nie dał najmniejszych szans Handanoviciowi. Utrata bramki mobilizująco podziałała na gości, jednak dobrze dysponowana formacja defensywna Parmy skutecznie rozbijała ataki rywala. W 76. minucie bramkę z rzutu karnego zdobył Giovinco.











