W pierwszych niedzielnych spotkaniach 16. kolejki Serie A nie zabrakło ciekawych starć, bramek, a także emocji do ostatniego gwizdka arbitra. W najciekawszym meczu Torino z Kamilem Glikiem w składzie pokonało na wyjeździe Udinese. Ważne zwycięstwo odniosło również Lazio. Genoa zaś zremisowała z Atalantą.
Udinese Calcio – FC Torino 0:2
Gospodarze przystępowali do tego meczu z zamiarem pokonania Torino. Zwycięstwo było im bardzo potrzebne, gdyż tylko cztery punkty dzieliły ich od strefy spadkowej. Ekipa z Udine przed tą serią gier plasowała się na czternastym miejscu, mając siedemnaście oczek na koncie. W odmiennych nastrojach do tej konfrontacji podchodzili goście z Turynu. Podopieczni Giampiero Venturiego zajmowali po piętnastu kolejkach siódmą lokatę, mając w dorobku dziewiętnaście punktów. Faworyta tego starcia trudno było wskazać, gdyż wiele wskazywało na to, że na Stadio Fruli będzie remis. Warto zaznaczyć, że w pierwszej jedenastce gości wyszedł Kamil Glik. Początek spotkania należał do gospodarzy. Szansy na strzelenie gola szukał wielki nieobecny w poprzedniej kolejce, Antonio Di Natale. Niestety dla sympatyków gospodarzy, żadna próba ich idola nie okazała się skuteczna. W drużynie gości wyróżniał się zaś Ciro Immobile, który był bliski pokonania golkipera Udinese, ale napastnik gości był nieskuteczny. W końcówce jeszcze jedną okazję dla ekipy z Udine zmarnował Thomas Heurtaux. Do przerwy na Stadio Friuli próżno było szukać bramek.

W drugiej połowie sprawy w swoje ręce, a raczej nogi, wzięli goście, którzy już w 48. minucie dość niespodziewanie objęli prowadzenie. Zawodnikom z Turynu prowadzenie dał Alexander Farnerud, który wykorzystał dobre podanie Alessio Cerciego. Po starcie bramki do huraganowych ataków ruszyli gospodarze, którzy za wszelką cenę chcieli doprowadzić do remisu. Szans nie wykorzystali Dusan Basta i Andrea Lazzari. Niewykorzystane sytuacje lubią się mścić – to powiedzenie sprawdziło się w tym meczu, gdyż Torino w końcówce zdobyło drugą bramkę. Znów w szeregach gości dał o sobie znać Immobile, który w 75. minucie przypieczętował zwycięstwo „Byków”. Do końca nic już się nie zmieniło i to zawodnicy Torino wyjeżdżą z Udine z kompletem punktów. Dla gospodarzy przegrana oznacza znaczne zbliżenie się do strefy spadkowej. Cały pojedynek na ławce rezerwowych Udinese przesiedział Piotr Zieliński.
Genoa CFC – Atalanta Bergamo 1:1
Oba zespoły przed tą serią gier dzieliły tylko dwa punkty, jednak w tabeli ta liczba oczek przekładała się na aż pięć lokat różnicy. Obecnie lepiej w rozgrywkach ligowych prezentują się gospodarze, którzy zajmują ósme miejsce i zapomnieli już o fatalnym początku obecnego sezonu, kiedy w pierwszych pięciu kolejkach odnieśli tylko jedno zwycięstwo. Ekipa z Bergamo zaś po piętnastu kolejkach zajmuje trzynastą lokatę, mając siedemnaście punktów na koncie. Za faworytów tej konfrontacji uchodzili gospodarzy, którzy chcieli utrzymać miejsce w pierwszej dziesiątce tabeli Serie A. W mecz lepiej weszli miejscowi, którzy już w 7. minucie mogli objąć prowadzenie, ale Moussa Konate nie wykorzystał dobrej szansy na zmianę rezultatu, gdyż lepszy okazał się bramkarz gości. Sytuację w pierwszej połowie mieli też goście, ale Giulio Migiliaccio nie wykorzystał wybornej okazji, posyłając futbolówkę nad bramką Genoi. Do przerwy wynik brzmiał 0:0.











