Jak co roku wybierany jest najlepszy młody zawodnik biegający po europejskich boiskach. Postanowiliśmy przyjrzeć się, czy oceny dziennikarzy sprzed kilku lat były trafne i ile znaczy nagroda dla „Złotego Chłopca”.
Nagroda „Golden Boy” przyznawana jest od 2003 roku najlepszemu młodemu piłkarzowi grającemu w Europie, który nie przekroczył 21. roku życia. Nad wyborem największego talentu debatują dziennikarze największych gazet na Starym Kontynencie, takich jak: „Tuttosport”, „Marca”, „Sport Express”, „France Football” czy „The Times”.
W tym roku statuetkę odebrał Anthony Martial, który pokazywał się z niezłej strony w spotkaniach ligi francuskiej, a po rekordowym transferze do Manchesteru United zaliczył imponujące wejście do nowej ligi. Martial pomimo zaledwie 20 lat na karku imponuje spokojem na boisku. Czasem patrząc na jego grę, zdawać się może, że to stary wyjadacz, który nie przejmuje się rangą rozgrywanych spotkań. Chociaż obecnie Francuz spuścił nieco z tonu, podobnie jak cały Manchester United, to i tak zostawił swoją konkurencję w drodze po nagrodę „Golden Boy” daleko w tyle.
https://www.youtube.com/watch?v=d9KuTRYvfqM
Co ciekawe, fakt zdobycia takiej statuetki jest niemalże pewnym wyznacznikiem wielkiej kariery. Sprawdzamy, jak wiodło się piłkarzom wyróżnionym we wcześniejszych latach.
Pierwszy wybraniec
Jako pierwszy na „Złotego Chłopca” wybrany został Rafael van der Vaart. Ofensywny pomocnik występował wówczas w Ajaksie Amsterdam, z którego odszedł w 2005 roku z bilansem 117 rozegranych spotkań i aż 52 strzelonych goli. Trafił do Hamburgera SV, skąd przeniósł się do Realu Madryt. Miał także oferty z Atletico oraz Juventusu, jednak zdecydował się podpisać umowę z „Los Blancos”. Jego relacje z Juande Ramosem nie układały się jednak najlepiej, co przeszkadzało mu w pokazywaniu pełnego wachlarza swoich umiejętności. Po przyjściu na Santiago Bernabeu Manuela Pellegriniego oraz nowych gwiazd zespołu, takich jak Kaka czy Cristiano Ronaldo, rola van der Vaarta znacznie spadła. Po zakończeniu drugiego sezonu w barwach „Królewskich” odszedł do Tottenhamu, gdzie był częścią jednej z najmocniejszych ekip „Kogutów” w ostatnich latach. Obecnie w wieku 32 lat reprezentuje barwy Betisu.
Złote dzieci
Kolejne cztery lata to zdecydowanie trafione wybory europejskich dziennikarzy. Rok po van der Vaarcie statuetkę otrzymał Wayne Rooney — młody chłopak z Liverpoolu, który swoją karierę rozpoczął po jego niebieskiej stronie. Doceniony przez sir Aleksa Fergusona został sprowadzony do Manchesteru United i chociaż obecnie jego forma daleka jest od tej, jaką prezentował jeszcze kilka sezonów temu, to bez wątpienia można nazwać go jedną z legend klubu. W Premier League zdobył blisko 200 bramek i rozegrał w niej 420 spotkań, a do tego dołożył sporo trafień w rozgrywkach europejskich. Jakby tego było mało, Rooney niedawno pobił rekord Bobby’ego Charltona i został najskuteczniejszym zawodnikiem w długoletniej historii reprezentacji Anglii.
https://www.youtube.com/watch?v=lxqvssg3do0












