Dyrektor sportowy Realu Madryt, Zinedine Zidane, ostrzega władze Tottenhamu, że cena, jaką podyktują za Bale'a, nie odstraszy chętnych. „Królewscy” w letnim okienku transferowym będą chcieli pozyskać Walijczyka.

– Tottenham może żądać 40, 50, a nawet 60 milionów funtów za niego. To dużo pieniędzy. Ale jest kilka klubów na świecie, które stać, aby wyłożyć taką kwotę – powiedział Zidane, który uważa, że tacy gracze jak Bale mogą zadecydować o tym, czy dany klub będzie w stanie wygrać Ligę Mistrzów. – Walijczyk cały czas się rozwija i będzie coraz lepszym graczem, a na bardzo wysokim poziomie może pograć jeszcze przez dziesięć lat – uważa Francuz.
Wyścig o Garetha Bale’a trwa w najlepsze. Praktycznie każdy czołowy europejski klub chce pozyskać 24-letniego pomocnika, który w swojej obecnej drużynie występuje od sierpnia 2007 roku. Wówczas Tottenham pozyskał go z Southampton za 14 milionów euro. Obecnie zawodnik wart jest kilka razy więcej.
Dziwna wypowiedź Zizu...
Tak jakby wszedł do sklepu i rzucił do sklepikarza:
"możesz sobie zażyczyć choćby i 300 zł za te
pudełko zapałek, a i tak je kupię" :/
może Real się już z Bale'm dogadał, a Zizu tak
tylko wspomniał, że nie zmarnują szansy na
pozyskanie takiego gracza.
chociaż wydaje mi się że taniej wyszłoby gdyby
Bale zerwał umowę z Tottenhamem a tzw. karę za
zerwanie zapłaciłby nowy klub .
Kara za zerwanie umowy to z pewnością około 35 mln
funtów tyle ,że za takie zachowanie mogło by ich
ukarać UEFA i w ogóle to nie Fair Play !
Choć mam nadzieję ,że zostanie to jednak chyba
odejdzie.... No cóż tak to już bywa jak dla mnie
kalkulacja jest prosta : co najmniej 60 mln
funtów!
Za 5 można by kupić gracza bardzo zbliżonego do
Bale'a - Luke'a Shaw'a
zamknij ryj. Bale 100 razy lepszy od Shawa.
ale shaw ma dopiero 17 lat!!!
Zje by na zastepstwa mozna kupic kogos innego a jakby
kupil shawa to on bylby przyszloscia spursow
najlepiej jakby przeszedł do Realu
Bale przy Luisie Suarezie to trampkarz
w gryzieniu tak.
Jest nasz. Możem im dorzucić Callejona czy Di Marie
nawet :)