Czerwonoarmiści wrócili do Moskwy ze swojego pierwszego przedsezonowego zgrupowaniu. Pierwszy w tym roku obóz treningowy był wyjątkowy dla zawodników CSKA: w roli głównego szkoleniowca Czerwono-granatowych zadebiutował Zico. Ale również dla słynnego Brazylijczyka ten tydzień był przepełniony nowymi wrażeniami i obserwacjami, którymi się chętnie podzielił z rosyjską prasą.
– Jestem zadowolony. Wyjeżdżając do Rosji, słyszałem bardzo dużo dobrych opinii o moim zespole. Teraz osobiście się o tym przekonałem. Mamy w drużynie prawdziwych zawodowców. Wykonaliśmy dobrą robotę na obozie. Moi podopieczni dopiero wrócili z urlopów, dlatego popracowaliśmy nad kondycją i wytrzymałością, założyliśmy fundamenty pod dobrą formę. Rozegraliśmy dwie towarzyskie gry, zobaczyłem w akcji wszystkich moich piłkarzy i wyciągnąłem odpowiednie wnioski.
W lutym CSKA czeka nie lada wyzwanie: dwumecz z Aston Villa w ramach 1/16 Pucharu UEFA. „Wojskowi” to jeden z faworytów tych rozgrywek: nie stracili żadnego punktu w fazie grupowej i pokonali m.in. poznańskiego Lecha. I Zico, i jego podopieczni nie ukrywają apetytu na drugie europejskie trofeum w historii stołecznej ekipy.










