W czwartej kolejce rosyjskiej Premier Ligi dojdzie do podwójnych derbów Moskwy. CSKA zmierzy się z Lokomotiwem, a FK ze Spartakiem. Bramkarz „Obywateli” Jurij Żewnow stwierdził, że największym zagrożeniem dla jego zespołu ze strony „Miaso” będą Brazylijczycy Alex i Welliton.
– Z „Czerwono-białymi” zawsze grało nam się efektownie. Zawsze w naszych meczach padało też wiele bramek. W tym sezonie Spartak gra w kratkę. Na boisku prezentuje się dobrze, ale popełnia głupie błędy, oddając cenne punkty. W tym upatrujemy swoją szansę. U rywala widać bardzo dobry kolektyw, w którym jest dwóch liderów – Alex i Welliton. Znajdujący się w rezerwie Bystrow i Sajenko też są bardzo niebezpieczni. Jednak trener Miodrag Bożović nie dobiera nam taktyki pod konkretnego przeciwnika, ale uczy nas grać przez cały czas własnym stylem. – powiedział golkiper FK.
– Czego jeszcze nauczył nas nowy trener? Przede wszystkim zespół zaczął grać bardziej ofensywnie i agresywnie na każdym obszarze boiska. Jeżeli wziąć pod uwagę nasze wyniki i sytuację w tabeli, może to zabrzmieć trochę ironicznie, ale proszę zaczekać, a zobaczycie efekty naszej ciężkiej pracy. – dodał Białorusin.










