W drugim piątkowym meczu 25. kolejki T-ME piłkarze Zawiszy Bydgoszcz pokonali u siebie Górnik Zabrze 3:1. Bramki dla Zawiszy zdobyli Bernardo Vasconcelos oraz Sebastian Dudek (dwie), natomiast dla Górnika gola zdobył Bartosz Iwan.

Pierwsza groźna sytuacja w meczu zakończyła się bramką dla Górnika Zabrze. W 20. minucie spotkania na prowadzenie gości wyprowadził Bartosz Iwan. Nakoulma na prawej stronie wziął na siebie obrońcę, odegrał za plecy do Oziębały, a ten idealnie dośrodkował do Iwana, który uprzedził Lewczuka i wbił futbolówkę do bramki strzeżonej przez Kaczmarka. Trzynaście minut później Vasconcelos zmarnował znakomitą sytuację. Portugalczyk dostał bardzo dobre podanie od Gevorgyana i wyszedł sam na sam z golkiprem Górnika, jednak oddał strzał wprost w niego. Sytuacja zawodnika Zawiszy była drugą i ostatnią najciekawszą w pierwszej części meczu.
W drugiej połowie działo się nieco więcej. Kibice zgromadzeni na trybunach mogli zobaczyć więcej groźnych sytuacji. Pierwsza taka sytuacja w drugiej części meczu, podobnie jak w pierwszej połowie, zakończyła się bramką. W 51. minucie bramkę wyrównującą zdobyli gracze Zawiszy. Vasconcelos odebrał piłkę na skrzydle, idealnie dośrodkował do będącego na czystej pozycji Gevorgyana, który przymierzył z woleja i popisał się bardzo ładną bramką. Jedenaście minut później było 2:1 dla bydgoskiej drużyny. Piłka wybita poza pole karne spadła pod nogi Sebastiana Dudka, który przymierzył z dystansu i pokonał bramkarza gości płaskim mocnym strzałem. W 66. minuty gracze z Zabrza musieli grać w dziesięciu. Czerwony kartonik otrzymał Tomasz Wełnicki za faul na Vasconcelosie na około 18. metrze. Właśnie po faulu na snajperze gospodarzy bramkę z rzutu wolnego zdobył Sebastian Dudek. Kasprzik nawet nie drgnął. W 75. minucie bliski wpisania się na listę strzelców był Luis Carlos, jednak piłka po jego strzale z ostrego kąta minimalnie minęła bramkę Górnika. Owa sytuacja zawodnika drużyny z Bydgoszczy była ostatnią groźną w tym meczu. Piłkarze Górnika nie zdołali odmienić wyniku spotkania i mecz zakończył się zwycięstwem Zawiszy 3:1. Fatalna seria Górnika trwa nadal…











