Szósta kolejka ligi niemieckiej zaczęła się od niespodzianki. Beniaminek z Kolonii pokonał przed własną publicznością aktualnego lidera Bundesligi – Schalke 04 Gelsenkirchen. Czy podobnych niespodzianek możemy się spodziewać dziś i jutro?
Sobota
Werder Brema – TSG 1899 Hoffenheim
Bez wątpienia mecz zapowiada się niezwykle ciekawie. Podopieczni Ralfa Rangnicka pokazali, że ich celem nie jest utrzymanie w Bundeslidze, lecz ich ambicje znajdują się znacznie wyżej. Gracze Thomasa Schaafa mierzą w tytuł mistrzowski, jednak nie znajdują się chyba w najwyższej dyspozycji. Remis w lidze mistrzów z Anarthosisem i porażka na wyjeździe w Monchengladbach nie są powodami do dumy. W ostatniej kolejce piłkarze Werderu pokazali, że potrafią grać na wysokim poziomie, pokonując na wyjeździe Bayern Monachium aż 5:2. Gospodarze powinni wygrać dzisiejsze spotkanie, jednak wynik pozostaje kwestią otwartą.
Typ iGola: 1
Hamburger SV – Borussia Monchengladbach

Tutaj chyba najłatwiej wytypować faworyta. Podopieczni Martina Jola nie stracili jeszcze punktów przed własną publicznością, notując dwa zwycięstwa. Ich dzisiejsi rywale mają całkowicie odwrotny bilans – nie zdobyli jeszcze punktu na wyjeździe. Dwie całkiem różne zespoły, ze zgoła odmiennymi celami. HSV walczy o mistrzostwo, a Borussia jest głównym faworytem do spadku. Inne rozwiązanie niż zwycięstwo gospodarzy będzie ogromną sensacją.
Typ iGola: 1
Hannover 96 – Bayern Monachium
Po udanym początku sezonu dla Bayernu, przyszedł czas na te nieco łatwiejsze mecze. Dziś zmierzą się na wyjeździe z Hannoverem 96. Myślę, że Jurgen Klinsmann wraz z piłkarzami chce jak najszybciej wskoczyć na szczyt tabeli. W dzisiejszym spotkaniu, Bawarczycy przerastają o co najmniej klasę swojego przeciwnika. Klinsmann zorientował się, że Łukasz Podolski znajduje się obecnie w lepszej dyspozycji niż Klose i mam nadzieję, że to właśnie on pomoże gościom w zdobyciu trzech punktów.
Typ iGola: 2
Borussia Dortmund – VfB Stuttgart
Oba zespoły grają na podobnym poziomie. VfB Stuttgart ponownie celuje w tytuł mistrzowski, jednak w obecnym sezonie mistrzostwo Niemiec jest raczej poza ich zasięgiem. Obie drużyny dzielą zaledwie dwa punkty w tabeli. Stuttgart zajmuje trzecią lokatę, zaś Borussia miejsce dziesiąte. Podopieczni Armina Veha mają teoretycznie najlepszą defensywę w Bundeslidze, dlatego nie spodziewałbym się wielu bramek. Zwłaszcza po dyspozycji graczy z Dortmundu w Pucharze UEFA, gdzie przegrali przed własną publicznością z Udinese 0:2.









