Najbliższy weekend w Bundeslidze będzie obfitował w wiele ciekawych potyczek. Zdecydowanie na pierwszym miejscu stoją derby Zagłębia Ruhry, w których Borussia Dortmund podejmie przed własną publicznością Schalke 04 Gelsenkirchen.
Piątek
Eintracht Frankfurt – Karlsruher SC
Oba zespoły nie grają jeszcze na swoich najwyższych obrotach. W łatwiejszej sytuacji wydają się znajdować gospodarze, którzy z trzech dotychczasowych spotkań dwa rozegrali na wyjeździe. U siebie niespodziewanie przegrali z Herthą Berlin. W Frankfurcie kibice mają ogromne ambicje i nadzieję, że ich pupile zakończą sezon na miejscu dającym udział w Pucharze UEFA. Jeśli piłkarze chcą zrealizować ten cel, muszą pokonywać przeciwników typu KSC, które punkty kolekcjonuje głównie przed własną publicznością.
Typ iGola: 1
Sobota
Werder Brema – Energie Cottbus
Tutaj zdecydowanym faworytem będą gospodarze. Podopieczni Thomasa Schaafa zajmują zaledwie 13. miejsce w Bundeslidze, a na swoim koncie nie mają ani jednego zwycięstwa. Piłkarze Energie znajdują się w jeszcze gorszej sytuacji, zajmując przedostatnią lokatę w tabeli. Graczom z Cottbusu nie udało się do tej pory strzelić ani jednej bramki. Pomimo słabego początku Bremeńczyków najwyższa pora zacząć starać się o punkty. Podopieczni Bojana Prasnikara nie są uważani za mocnych rywali, dlatego gospodarze muszą dać z siebie wszystko, aby wygrać.
Typ iGola: 1
Hamburger SV – Bayer Leverkusen
Oprócz derbów Zagłębia Ruhry pojedynek HSV z „Aptekarzami” powinien być najciekawszym spotkaniem 4. kolejki Bundesligi. Oba zespoły wydają się znajdować w doskonałej dyspozycji. Patrząc na wyniki ubiegłej kolejki, Bayer strzelił rywalowi aż pięć bramek, zaś piłkarze HSV cztery. Pomimo faktu, że „Aptekarze” wygrali swój ostatni wyjazdowy mecz przeciwko Arminii Bielefeld, dla mnie faworytem pozostaną gracze HSV. Podopieczni Martina Jola są wyjątkowo dobrze przygotowani do sezonu i na razie jako jedyni wydają się być w stanie zagrozić Bayernowi w zdobyciu tytułu mistrzowskiego.
Typ iGola: 1
Hertha Berlin – VfL Wolfsburg
Oba zespoły mają na celu walkę o miejsce gwarantujące udział w Pucharze UEFA. Przed rozpoczęciem Bundesligi w Niemczech było głośno o tym, że „Wilki” będą celowały w Ligę Mistrzów. W ubiegłym sezonie podopieczni Felixa Magatha zaimponowali przede wszystkim skutecznością. Były trener Bayernu Monachium i VfB Stuttgart słynie z doskonałego przygotowania fizycznego do sezonu. Po trzech kolejkach trudno stwierdzić, czy zawodnicy Wolfsburga znajdują się w optymalnej formie. Natomiast piłkarze Herthy zrobili już niespodziankę swoim fanom, wygrywając we Frankfurcie. W ostatniej kolejce przegrali z dużo lepszym Bayernem Monachium, jednak bez wątpienia mają predyspozycje, aby wykorzystać słaby początek sezonu w wykonaniu „Wilków” i zgarnąć trzy punkty. W składzie Herthy może wystąpić Łukasz Piszczek, lecz Jacek Krzynówek zapewne nie znajdzie miejsca nawet na ławce rezerwowych.








