Po krótkiej przerwie związanej z występami reprezentacji narodowych, piłkarze drużyn Premier Ligi kontynuują walkę o uzyskanie jak najlepszych rezultatów. W 18 kolejce ligi rosyjskiej nie zabraknie ciekawych spotkań, które powinny zainteresować każdego sympatyka futbolu w wydaniu wschodnioeuropejskim.
Najatrakcyjniej zapowiada się mecz pomiędzy wiceliderem Premier Ligi, Spartakiem Moskwa, a trzecim w tabeli FK. Podopieczni Walerego Karpina spisują się ostatnio znakomicie i zanotowali serię sześciu spotkań bez porażki. Opiekun „Miaso” może liczyć na swojego najlepszego snajpera, Brazylijczyka Wellitona, który tydzień temu zaliczył trzy trafienia w spotkaniu przeciwko Spartakowi Nalczik. Przybysz z Kraju Kawy prowadzi obecnie w klasyfikacji najlepszych strzelców z trzynastoma bramkami na koncie. Nie gorzej spisuje się Władimir Bystrow, zdobywca dwóch goli w dwóch ostatnich meczach Spartaka. Gracze z Łużnik pałają żądzą rewanżu na „Obywatelach” za wstydliwą porażkę w czwartej kolejce. Wówczas zawodnicy trenowani przez Miodraga Bozovicia pokonali ekipę dziewięciokrotnego Mistrza Rosji 3:1. Do bramki strzeżonej przez Stipe Pletikosę trafiali Edgaras Cesnauskis, Aleksandru Epureanu i Dmitrij Tarasow, natomiast honorowego gola dla „Miaso” strzelił Alex. Teraz jednak piłkarzom ze stadionu imienia Eduarda Strielcowa niezwykle ciężko będzie powtórzyć ten rezultat. Nie dość, że szefowie FK nie dokonali żadnego transferu tego lata, to jeszcze Miodrag Bozović ma obecnie do dyspozycji zaledwie dwóch zdrowych napastników; młodych Aleksandra Stawpieca i Aleksandra Marenicza. Trzeba jednak przypomnieć, że w spotkaniu rozegranym niespełna dwa tygodnie w ramach rozgrywek Pucharu Rosji to „Obywatele” pokonali Spartaka 2:1. Gola przesądzającego o zwycięstwie byłego klubu Mariusza Jopa zdobył Igor Striełkow. Mecz Spartak – FK to nie jedyne derby Moskwy jakie odbędą się w 18 kolejce.
Również w niedzielę zmierzą się ze sobą zawodnicy Lokomotiwu i CSKA. Popularnym „Loko” bardzo pomogła zmiana trenera. Pod wodzą Jurija Siomina dwukrotni Mistrzowie Rosji zdobyli osiem punktów w pięciu meczach i zajmują obecnie szóste miejsce w tabeli. W końcu na miarę swoich możliwości zaczął grać Dmitrij Syczow (trzy gole w czterech meczach), który we wcześniejszych fragmentach sezonu zawodził. Na niekorzyść Lokomotiwu świadczy fakt, iż ostatni raz pokonali „Wojskowych” we wrześniu 2006 roku. Podopieczni Zico nie mieliby nic przeciwko, gdyby w niedzielę udało im się powtórzyć rezultat z kwietniowych spotkań przeciwko „Loko”. W lidze, zdobywcy Pucharu UEFA z 2005 roku zwyciężyli po bramkach Ałana Dzagojewa (dwóch), Jurija Żyrkowa i Ouwo Moussy Mazzou 4:1, natomiast w meczu Pucharu Rosji jedynego gola zdobył Tomas Necid. W najbliższym spotkaniu obaj szkoleniowcy nie będą mogli skorzystać ze swoich nowych nabytków. Jurij Siomin zdecydował się zakupić brazylijskiego napastnika Wagnera, który ma okazać się lekarstwem na nieskuteczność Petera Odemwingie i Baye Djiby Falla. Z kolei do zespołu trenowanego przez Zico dołączył Chilijczyk Mark Gonzalez, następca Jurija Żyrkowa. Brazylijski trener postanowił o wypożyczeniu do Kryljów Sowietow Samara swojego rodaka, Ramona.
18 kolejkę zainauguruje potyczka dwóch największych przegranych tego sezonu. W Permie miejscowy Amkar podejmie Zenit Sankt Petersburg. Gospodarze, którzy w zeszłym roku zajęli czwarte miejsce w lidze, obecnie znajdują się tuż nad strefą spadkową, zajmując zaledwie trzynastą pozycję. Goście rok temu byli sąsiadami Amkara w tabeli, a obecnie w Sankt Petersburgu nie dzieje się najlepiej. Po czterech meczach bez wygranej, klub znad Newy opuścił dotychczasowy szkoleniowiec, Dick Advocaat, a jego tymczasowym następcą został Anatolij Dawidow. Dla zawodników Zenitu to ostatni dzwonek, aby zabrać się do pracy i nie spisać tego sezonu na zupełne straty.
Pozostałe pary 18 kolejki: Tom – Kubań, Chimki – Krylja, Saturn – Spartak Nalczik, Rubin – Terek, FK Rostów – Dynamo.