Zapowiedź 16.kolejki ligi rosyjskiej


W najbliższy weekend piłkarze rosyjskiej Premier Ligi zainaugurują rundę rewanżową rozgrywek ligowych. W czołówce tabeli robi się coraz ciaśniej, dlatego zawodnicy najlepszych drużyn nie mogą sobie pozwolić na wpadki.


Udostępnij na Udostępnij na

Lider tabeli, Rubin Kazań, podejmie na własnym obiekcie drużynę Spartaka Nalczik. W poprzedniej rundzie, w potyczce między tymi ekipami padł remis 0:0. Podopieczni Kurbana Bierdyjewa tydzień temu wywieźli bardzo cenny bezbramkowy remis z Sankt Petersburga. Mimo gry w osłabieniu, po czerwonej kartce dla Dato Kwirkwelii, „Tatarzy” nie dali się pokonać miejscowemu Zenitowi i zachowali przodownictwo w tabeli ligowej. Do składu Mistrza Rosji wraca, pauzujący ostatnio za żółte kartki argentyński obrońca, Cristian Ansaldi. W minionym tygodniu włodarze kazańczyków zdecydowali się na wypożyczenie do Kryljów Sowietow Samara Romana Adamowa. Król strzelców Premier Ligi sprzed dwóch lat zdecydowanie zawodził grając w Rubinie, nie zbliżając się do poziomu jaki prezentował w barwach FK Moskwa. Prawdopodobnie w osiemnastce meczowej znajdzie się miejsce dla Rafała Murawskiego. Pomocnik reprezentacji Polski podkreślał w wywiadach prasowych, że od 1 sierpnia będzie w swojej optymalnej formie fizycznej i jest gotowy do gry w zespole prowadzonym przez trenera Bierdyjewa. Faworytem tego spotkania bez wątpienia będą gospodarze.

Do innego interesującego spotkania dojdzie w Groznym, gdzie Terek zmierzy się z FK Moskwa. W pierwszym tegorocznym spotkaniu obu drużyn padł bezbramkowy remis. Sobotnia potyczka nabrała dodatkowego smaczku po czwartkowym transferze długoletniego filaru „Obywateli”, Hectora Bracamonte. Nowym pracodawcą Argentyńczyka, który jest rekordzistą pod względem ligowych występów w klubie z rosyjskiej stolicy, jest Terek. Napastnik z Ameryki Południowej nie zagra jednak w sobotnim spotkaniu, podobnie jak Marius Constantin, który w minionym tygodniu zasilił drużynę prowadzoną przez Wiaczesława Groznego. Rumun trafił do Czeczenii z Rapidu Bukareszt i kosztował siódmy zespół rosyjskiej Premier Ligi około pół miliona euro. Do drużyny trenowanej przez Miodraga Bożovicia nie dołączył póki co żaden nowy zawodnik, mimo tego były klub Mariusza Jopa i Damiana Gorawskiego nie zawodzi. „Obywatele”, aby dalej utrzymywać miejsce w czołówce tabeli, nie mogą stracić punktów w tym spotkaniu. Po odejściu Bracamonte do Tereka, przed niełatwym zadaniem stanął Bożović, który dysponuje obecnie zaledwie trzema zdrowymi napastnikami. Czarnogórski szkoleniowiec liczy na, będącego w bardzo dobrej, formie Edgarasa Cesnauskisa, jednak brak kontuzjowanego Martina Jakubko w składzie poważnie ogranicza pole manewru w przednich formacjach FK.

W niedzielę piłkarze CSKA Moskwa staną w Tomsku przed szansą zrehabilitowania się przed swoimi kibicami. Po zeszłotygodniowej porażce w derbach Moskwy ze Spartakiem, lokalny rywal odskoczył „Wojskowym” na trzy punkty. Podopieczni Zico na pewno mają w pamięci pierwsze tegoroczne spotkanie przeciwko Tomowi, przegrane u siebie 0:1. Katem Moskwian okazał się wówczas macedoński napastnik – Goran Maznov. W najbliższej kolejce nie będzie mógł zagrać Vagner Love, Brazylijczyk otrzymał czerwoną kartkę w spotkaniu przeciwko Spartakowi i musi pauzować. Jeśli CSKA chce się liczyć w walce o Mistrzostwo Kraju, to musi wygrać mecz w Tomsku.

W pozostałych spotkaniach 16 kolejki zmierzą się następujące pary: Lokomotiw – FK Rostów, Chimki – Dynamo, Spartak Moskwa – Kubań, Saturn – Zenit, Amkar – Krylja.

Najnowsze