Sztab szkoleniowy z Markiem Bajorem na czele odesłał do domu z testów zawodnika Rubinu Kazań, Bachodira Nasimowa, ponieważ ten nie zdołał przekonać do siebie trenerów Zagłębia.

Bachodir Nasimow ostatnio był w kadrze rosyjskiego Rubinu Kazań. Napastnik rodem z Uzbekistanu trenował przez ostatni tydzień z pierwszą drużyną Zagłębia Lubin, która poszukuje następcy Ilijana Micanskiego, który dwa tygodnie temu podpisał kontrakt z niemieckim Kaiserslautern. Nasimow pokazał się z dobrej strony jedynie pod względem wyszkolenia technicznego, jednak jego problemy z kondycją były najprawdopodobniej kluczowe przy podjęciu decyzji o zrezygnowaniu z jego usług.
Zawodnik na tle kolegów z zespołu nie prezentował się źle na treningach, jednak Marek Bajor stwierdził, iż ten zawodnik nie jest graczem, który z marszu mógłby rywalizować o miejsce w podstawowej jedenastce. Nie pomogła nawet bramka zdobyta w wygranym 2:1 sparingu z beniaminkiem czeskiej ekstraklasy, Hradec Kralove.
Uzbek w swojej karierze reprezentował takie kluby jak Dinamo Samarqand oraz Bunyodkor Taszkent, z którego trafił do rosyjskiej ekstraklasy.