Podczas obecnego okna transferowego Tottenham starał się o kontrakt Ashleya Younga. Wszystko wskazuje na to, że angielski piłkarz nie przywdzieje w przyszłym sezonie koszulki „Kogutów”. Na jego transfer nie zgodził obecny klub, Aston Villa.
Young zostanie na Villa Park, chociaż włodarze Tottenhamu oferowali za niego 18 milionów funtów. Dynamicznego lewoskrzydłowego od dawna łączy się z przejściem do któregoś z najsilniejszych zespołów na Wyspach. Jednak każdy chętny na jego zatrudnienie musi wyłożyć żądaną przez szefostwo klubu z Birmingham 30 milionów funtów. Najbardziej zawiedziony może czuć się menadżer „Kogutów”, Harry Redknapp, dla którego Young był głównym celem podczas trwającego okna transferowego, a mało prawdopodobne jest to, by kierownictwo zespołu z White Harte Lane zgodziło się wydać na przejście angielskiego pomocnika więcej pieniędzy.
Poza „The Spurs”, Ashleyem Youngiem interesują się Chelsea, oraz manchesterskie City i United.