Xabi Alonso przyleciał razem z drużyną Liverpoolu do Barcelony, gdzie „The Reds” rozegrali sparing z miejscowym Espanyolem. Tymczasem włodarze Realu udali się do stolicy Katalonii, by po wielu tygodniach sfinalizować transfer Xabiego Alonso.
Jak podaje „Sport”, spotkanie w Barcelonie między działaczami Realu i Liverpoolu w końcu pozwoliło dojść do porozumienia w sprawie transferu Alonso do Madrytu. Zgodnie z tymi ustaleniami hiszpański pomocnik miałby zostać zawodnikiem „Królewskich” jeszcze w tym tygodniu.
Dyrektor generalny Realu, Jose Angel Sanchez, i dyrektor finansowy „The Reds”, Christian Purslow, spotkali się w hotelu znajdującym się niedaleko słynnego Camp Nou i uzyskali ostateczne porozumienie. Początkowo strona angielska za swojego piłkarza domagała się 30 milionów funtów, tymczasem Real oferował 30 milionów, ale euro. Dodatkowe 2 miliony euro skłoniły jednak włodarzy Liverpoolu do wyrażenia zgody na transfer.
Sam zawodnik, który nie ukrywał, że chce przenieść się na Santiago Bernabeu, już dawno osiągnął porozumienie z klubem z Madrytu w sprawie indywidualnego kontraktu i teraz kwestią czasu pozostaje, kiedy pojawi się w stolicy Hiszpanii.