W ramach środowego treningu sztab szkoleniowy Górnika zaplanował mecz sparingowy z Bocheńskim Klubem Sportowym występującym w III lidze w grupie małopolsko-świętokrzyskiej. „Ekipa z Solnego Grodu” zajmuje obecnie 14. miejsce w tabeli. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem zabrzan 3:1 (1:0; 2:0; 0:1). Bramki dla Górnika zdobyli Mariusz Przybylski, Mateusz Zachara i Marcin Wodecki.
Górnik Zabrze – Bocheński Klub Sportowy 3:1 (1:0; 2:0; 0:1)
Przybylski 14., Zachara 47., Wodecki 67. – Lewicki 78.
Górnik (skład wyjściowy): Skorupski – Gancarczyk, Szeweluchin, Danch, Bemben – Nakoulma, Mączyński, Przybylski, Nowak – Kwiek – Milik.
Grali także: Barbus, Bębenek, Iwan, Janik, Łuczak, Łukasiewicz, Magiera, Margol, Olkowski, Olszewski, Oziębała, Płonka, Sławik, Telichowski, Witkowski, Wodecki, Wolański, A. Wolniewicz, Zachara.
Bocheński (skład wyjściowy): Pączek – Wasyl, Piech, Motak, Kasprzyk – Czapeczka, Turczyn, Górecki, Kaczmarczyk – Zubel, Kupiec.
Grali także: Bębenek, Dobranowski, Kalisz, Kokoszka, Kolanowski, Lewicki, Marut, Mendyk, Potańczyk, Styrna, Ścieszka, Klesiewicz, Fortuna.
Pomeczowe opinie trenerów
Bogdan Zając (asystent trenera Górnika Zabrze): – Ten mecz potraktowaliśmy jako kolejną jednostkę treningową, a także podsumowanie dotychczasowych zajęć. Każdy piłkarz otrzymał szansę gry w różnym wymiarze czasu. Bocheński to klub III-ligowy, ale muszę przyznać, że jego zawodnicy pokazali się z bardzo dobrej strony. Większość składu stanowili młodzieżowcy, którzy nie odstawiali nogi w rywalizacji z graczami ekstraklasy. Sprawili nam sporo problemów, co widać chociażby po wyniku. Strzeliliśmy trzy bramki, ale okazji było zdecydowanie więcej. Dwójka bramkarzy z Bochni spisała się jednak rewelacyjnie, broniąc kilka naprawdę groźnych strzałów. Teraz skupiamy się już tylko i wyłącznie na derbach z Ruchem. Przed nami jeszcze sporo pracy.
Tomasz Szarliński (asystent trenera i kierownik Bocheńskiego Klubu Sportowego): – Bardzo się cieszę, że zostaliśmy zaproszeni do rozegrania tego spotkania towarzyskiego. Dla naszych zawodników było to bardzo cenne doświadczenie. Moi piłkarze zobaczyli, jak funkcjonuje klub z ekstraklasy, a także przekonali się, jak wiele brakuje im jeszcze do poziomu najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce. Mimo że przegraliśmy 1:3, jestem zadowolony z postawy moich zawodników. W niektórych momentach zaprezentowali naprawdę niezły futbol. Szczególnie wyróżniłbym bramkarzy, którzy pokazali kilka świetnych interwencji.










