W grupach E, F, G oraz I działo się wiele podczas piątkowych spotkań. Już tylko najlepsi zostali w walce o brazylijski turniej. Trzy oczka zdobyły ekipy Portugalii i Hiszpanii. Francja natomiast pogubiła punkty i wszystko wskazuje na to, że uplasuje się tuż za mistrzami świata i Europy.
Grupa E
Najwięcej emocji było w meczu Szwajcaria – Islandia. Gospodarze byli przed tą kolejką liderami grupy i to ich wskazywano jako faworytów. Przyjezdny zespół pokazał, że nie jest taki słaby, za jakiego go uważają. W drugiej połowie odrobił trzy bramki i doprowadził do wyrównania. Ostatecznie mecz zakończył się remisem 4:4. Mimo wszystko to Szwajcaria pozostała na fotelu lidera, jednak to trochę wstyd dać sobie strzelić tyle bramek.

Norwegia musiała wygrać, jeśli chciała się liczyć w walce o przynajmniej baraże. Cypr mimo ostatniego miejsca tabeli nie zamierzał łatwo oddać inicjatywy. Drużyna ze Skandynawii rozegrała to spotkanie zgodnie z oczekiwaniami. W pierwszej połowie objęła prowadzenie, a po zmianie stron strzeliła drugiego gola i przypieczętowała zdobycie trzech punktów.
Słoweńcy wciąż liczyli na awans, więc zwycięstwo nad Albanią było dla nich priorytetem. Po trafieniu Kevina Kampla w pierwszym kwadransie meczu udało się kontrolować przebieg zawodów do końca. Piłkarze ze Słowenii nie dali sobie strzelić gola i Albańczycy, którzy przed tą kolejką plasowali się na drugim miejscu, zgubili punkty, przez co są w trudniejszej sytuacji.
Na prowadzeniu jest Szwajcaria, ale wszystkie drużyny oprócz Cypru mają realne szanse na baraże o brazylijski mundial.
Grupa F
W piątek w ramach tej grupy odbyły się tylko dwa spotkania, w których grały dwie jak dotąd najlepsze drużyny w tabeli. Reprezentacja Portugalii dopięła swego, choć nie obyło się bez schodów. Najpierw podopieczni Paulo Bento kontrolowali starcie, by później dać sobie wbić dwie bramki. Sytuację uratował Cristiano Ronaldo, który w drugiej połowie zanotował trzy trafienia, ratując skórę zespołu z Półwyspu Iberyjskiego. Portugalczycy po końcowym gwizdku schodzi uradowani, wygrywając 4:2.
Z kolei Rosja również zanotowała komplet punktów i w przeciwieństwie do półfinalisty Euro 2012 nie miała z tym żadnych kłopotów. Od początku nasi sąsiedzi dyktowali warunki, a w doliczonym czasie gry ustalili rezultat na 4:1.
W tej grupie pewnie prowadzi Portugalia, a dwa punkty za nią, mając jeden mecz rozegrany mniej, plasuje się Rosja. Szansę na baraże ma natomiast jeszcze Izrael, lecz reszta stawki już w walce o mundial w Brazylii się nie liczy.
Grupa G











