Organizatorzy imprezy otwarcia Stadionu Narodowego już mają pierwszą wpadkę. Jak się okazało, zagubione zostały wnioski akredytacyjne i tylko nieliczni dziennikarze mogli wejść na stadion.
Jak poinformował nasz fotograf, większość dziennikarzy czeka przed stadionem na wystawienie ręcznej akredytacji. Powodem takiego stanu rzeczy jest zagubienie wniosków akredytacyjnych przez organizatora imprezy. Przypomnijmy, że do samego końca nie było jasne, czy impreza w ogóle się odbędzie, gdyż strażacy na kilka dni przed otwarciem nie wyrazili zgody na zorganizowanie imprezy masowej.
Na imprezę otwarcia wpłynęło około 200 wniosków, podobna liczba regularnie wpływa m.in. na mecze Polonii Warszawa.










