Rafał Wolski załatwił już niemal wszystkie formalności związane z transferem do Fiorentiny. 20-latek już niedługo rozpocznie treningi z włoską drużyną.
Mimo że we Florencji jest od niedawna, Wolski zdążył już zwiedzić miasto. Jak sam przyznaje, zrobiło na nim wrażenie. Z atmosfery w szatni „Violi” również jest zadowolony.
– Wszyscy przyjęli mnie z uśmiechem. Najpierw przedstawił mnie trener w szatni. Chociaż w szatni „Violi” nie brakuje utytułowanych piłkarzy, to nikt nie patrzył z góry na młodego chłopaka z Polski. Wierzę, że to pomoże mi w szybszej aklimatyzacji. Bardzo szanuję dokonania kolegów. Wiem, dokąd trafiłem i z kim będę rywalizował o miejsce w składzie. Tam nie ma przypadkowych zawodników. Z drugiej strony znam swoją wartość i gdybym nie był przekonany, to po prostu nie przeszedłbym do Fiorentiny. Stać mnie na grę w wyjściowej jedenastce. Chcę jak najszybciej wdrożyć się do drużyny. Lubię konkurencję i nie boję się rywalizacji – stwierdził Wolski. Powiedział również, jak udaje mu się rozmawiać z nowymi kolegami z zespołu: – Nie mam problemów komunikacyjnych, ponieważ znam język angielski. Być może nie mówię płynnie, ale wszystko spokojnie rozumiem. Wiem jednak, że chcąc wykonać krok do przodu, muszę porządnie przysiąść nad włoskim. Na szczęście nie jest on trudny i w ciągu dwóch, trzech miesięcy powinienem poznać podstawy tej mowy.
20-latek od kilku miesięcy nie zagrał w oficjalnym meczu, a treningi wznowił niedawno. Za to Fiorentina jest w środku rozgrywek ligowych. Czy były piłkarz Legii poradzi sobie pod względem fizycznym?
– Wiem, że organizmu nie oszukam i gdyby ktoś mnie już w niedzielę wystawił w wyjściowej jedenastce, to raczej nie wytrzymałbym fizycznie 90 minut. Zapewne będę wprowadzany do zespołu powoli, krok po kroku. Z drugiej strony nie odczuwam półrocznej przerwy spowodowanej kontuzją. Z moją stopą wszystko jest w porządku, a od 10 stycznia nie opuściłem żadnego treningu w Legii, więc jestem zdrowy.
Nowy nabytek szóstej drużyny Serie A wypowiedział się również na temat swojego nowego trenera, Vincenzo Montelli.
– To młody szkoleniowiec, który w przeszłości był wyśmienitym piłkarzem i wiele osiągnął zarówno w klubie, jak i reprezentacji Włoch. Długo grał na wysokim poziomie i doskonale wie, jaka presja ciąży na Fiorentinie. Jak już wspomniałem, nie miałem jeszcze treningów z drużyną, ale widząc nagrania wideo, mogę stwierdzić, że zajęcia są prowadzone w ciekawy sposób.
Wolski okazję do debiutu będzie miał w niedzielę, kiedy to w ramach 23. kolejki Serie A Fiorentina zmierzy się z FC Parma.










