Rafał Wolski rozegrał wczoraj 23 minuty w meczu przeciwko AC Milan. Jego Fiorentina ostatecznie przegrała, ale Polak zebrał dobre noty za swój występ.
21-latek wszedł na boisko w 67. minucie spotkania. Chwilę wcześniej bramkę na 2:0 zdobył Mario Balotelli. Młody pomocnik nie zdołał wpłynąć na zmianę wyniku, ale wprowadził sporo zamieszania w szeregi defensywy „Rossonerich”. Po spotkaniu włoscy dziennikarze chwalili poczynania „Wolaka”: – Ten chłopak ma talent, nigdy nie można spuścić go z oczu. Obrońcy „Rossonerich” mieli z nim problemy.
W następnej kolejce Viola zmierzy się z Sampdorią. Włosi twierdzą, że spore szanse na wyjście w pierwszym składzie ma właśnie Wolski, który w odróżnieniu od Matiasa Fernandeza i Joaquina spisał się bardzo dobrze we wczorajszym spotkaniu: – Miał kilka przebłysków, choć wszedł na plac gry zbyt późno. Może Montella powinien wystawić go w pierwszym składzie?










