Wielka Sobota będzie dla piłkarzy włoskiej Serie A dniem, w którym pojawią się na ligowych boiskach. W tym czasie rozegrane zostaną wszystkie spotkania 34. kolejki włoskiej ekstraklasy. Spośród nich najciekawiej zapowiada się mecz 3. w tabeli Interu ze znajdującym się pozycję niżej Lazio.
Ta runda rozpocznie się od pojedynku AS Roma z Chievo Werona. Rzymianie w zeszły wtorek przegrali w pierwszym spotkaniu półfinału Coppa Italia z Interem Mediolan 0:1. Teraz podopieczni Vincenzo Montelli będą chcieli zapomnieć o tej porażce i skupić się na rozgrywkach ligowych, w których wciąż muszą walczyć o udział w przyszłorocznej edycji europejskich pucharów. W domowym meczu z Chievo zespół ze stolicy Włoch będzie faworytem. Goście zajmują obecnie bezpieczne miejsce w środku tabeli i sezon w zasadzie mógłby się dla nich zakończyć. Muszą jednak wystąpić w tych kilku spotkań, grając w zasadzie już tylko o honor. Z drugiej strony zespół pozbawiony już jest jakiejkolwiek presji i rozluźniony może sprawić jeszcze parę niespodzianek.

Ze spotkań rozgrywanych o godzinie 15 najciekawiej zapowiada się wcześniej wspomniany mecz Interu z Lazio. Mediolańczycy szanse na scudetto mają już niewielkie. Wciąż walczą jednak o miejsce w Lidze Mistrzów bez gry w eliminacjach, a decydującym krokiem okaże się właśnie mecz z Lazio. Jeżeli zespół z Mediolanu zwycięży na San Siro, 3. miejsce na koniec tegorocznych rozgrywek będzie już znacznie bliżej. Podopieczni Eduardo Rei na pewno nie sprzedadzą tanio skóry. Po znakomitej rundzie jesiennej na wiosnę rzymianie spisują się już gorzej. Wciąż liczą się jednak w walce o ligowe podium, a coraz bliżej jest miejsce w przyszłorocznej edycji Ligi Mistrzów. Sobotnia wygrana bardzo ich do tego celu przybliży, chociaż ich najgroźniejsi rywale, ekipa Udinese, wciąż będzie niezwykle groźna.
Ciekawie będzie również na Sycylii. Palermo zmierzy się tam z 2. w tabeli Napoli. Gospodarze zremisowali ostatnio z Milanem 2:2 w półfinale Coppa Italia. Jest to bardzo dobry rezultat, biorąc pod uwagę to, że pojedynek ten rozgrywany był na San Siro. W lidze zawodnicy Palermo również odnieśli ostatnio spory sukces, pokonując na wyjeździe Romę. W pojedynku z neapolitańczykami również nie będą bez szans. Piłkarze Napoli znajdują się obecnie na pozycji wicelidera, lecz do pierwszego Milanu mają już sześć punktów straty. Scudetto jest więc sprawą odległą, ale wicemistrzostwo Włoch jest już jak najbardziej w ich zasięgu. Aby to jednak osiągnąć, muszą wygrywać takie pojedynki, jak ten najbliższy.
Bologna zagra z kolei na własnym boisku z Ceseną. Gospodarze mają bezpieczne miejsce w środku tabeli, goście znajdują się natomiast tuż nad strefą spadkową i potrzebują cennych punktów. Najbliższą okazję będą mieli już w sobotę. W kolejnym meczu tego typu Genoa zmierzy się z Lecce. To piłkarze z Genui zagrają na luzie, mając już praktycznie pewne utrzymanie. Bari ma już jedynie iluzoryczne szanse na pozostanie w lidze. W najbliższym meczu zespół Kamila Glika zagra u siebie z będącą w strefie spadkowej Sampdorią Genua, która z każdą kolejką znajduje się coraz niżej. Piłkarze „Sampy” muszą wygrać w sobotę, jeśli chcą jeszcze poważnie liczyć się w walce pozostanie w Serie A, kolejne mecze będą bowiem zdecydowanie trudniejsze. W spotkaniu drużyn ze środka tabeli Cagliari zagra z Fiorentiną. Oba zespoły mają już pewne utrzymanie i są bez szans na europejskie puchary, ta rywalizacja będzie więc meczem o „pietruszkę”. 5. w tabeli Udinese wciąż może zagrać w przyszłorocznej edycji Ligi Mistrzów. Musi jednak wygrywać takie mecze, jak ten najbliższy, z wciąż walczącą o bezpieczną pozycję Parmą.












