Nadszedł czas, by zaprezentować nowicjuszy, którzy w tym sezonie zadebiutują w Serie A. Zaczynamy od trzeciego zespołu Serie B ubiegłego sezonu. Livorno wkracza do paszczy lwa. Oby tylko nie zostało pożarte już w pierwszym spotkaniu.
Livorno, Włochy
Miejscowość, w której gra wyżej wymieniony klub, nosi tę samą nazwę. Miasto położone u wybrzeży Morza Liguryjskiego zachęca wielu turystów do skorzystania ze swoich atrakcji. Teraz już nie tylko czysto turystycznych, ale i piłkarskich, gdyż miejscowy klub awansował do najwyższej klasy rozgrywkowej we Włoszech – Serie A.
Sukcesy

Największym sukcesem Livorno od założenia klubu w 1915 roku było wicemistrzostwo Włoch w 1943 roku. Jednak wynik ten już dawno odszedł w niepamięć i drużyna na dobre zagnieździła się w Serie B. „Amaranto”, bo tak właśnie nazywa się piłkarzy zespołu Livorno, ostatni raz awans do Serie A wywalczyli w 2004 roku. Co ciekawe, udało im się utrzymać w kolejnym sezonie, zajmując imponującą jak na beniaminka, dziewiątą lokatę w tabeli. Kolejnym wyróżnieniem był tytuł króla strzelców dla napastnika Livorno – Cristiano Lucarellego.
Ubiegły sezon
Miniony sezon 2012/2013 był dla zespołu Serse Cosmiego nadzwyczaj udany, co pozwoliło na awans po barażach z Empoli. Pierwsze spotkanie zakończyło się remisem 1:1, a rewanż w Livorno dał awans gospodarzom. Końcowy wynik punktowy po 42 spotkaniach wyniósł 80 oczek. Piłkarze Amaranto strzelili 77 bramek. Należy zauważyć, że jest to drugi wynik zaraz po Sassuolo, które zdobyło zaledwie jednego gola więcej. Liczba bramek straconych jest nieco mniejszym powodem do domu, gdyż Livorno zaliczyło ich 47. Na usprawiedliwienie można dodać, że większość zespołów Serie B uzyskała bardzo podobny wynik, co świadczy, że gra jest bardzo otwarta i piłkarze chcą prezentować dobry futbol, na co oczywiście liczymy.
Kibice
Co ciekawe, kibice zespołu w większości mają poglądy komunistyczne. Największe emocje może więc budzić spotkanie pomiędzy Livorno i Lazio Rzym (poglądy skrajnie prawicowe kibiców Lazio). Podczas spotkań swojego zespołu fani układają choreografie i wywieszają flagi z elementami symboliki komunistycznej. Ich innym znakiem charakterystycznym jest to, że na spotkania przychodzą w ubraniach z demobilu (sprzęt wojskowy sprzedawany cywilom). Jedna z grup kibiców nosi nazwę Armata Stalinista.
Skład












