Wisła Kraków zremisowała ze Spartakiem Moskwa 1:1 w sparingowym meczu rozgrywanym w hiszpańskim Estepona. Bramkę dla polskiego zespołu zdobył Ćwielong.
Bramkę dla Spartaka strzelił w 25 minucie Bazhenov, a do wyrównania doprowadził Piotr Ćwielong tuż przed gwizdkiem sędziego kończącym pierwszą połowę. Wisła mogła strzelić jeszcze przynajmniej jedną bramkę, ale zaprezentowała skuteczność typową dla sparingowych meczów przedsezonowych.
Emocji piłkarskich na boisku zabrakło, ale koneserzy ostrej gry nie mogliby narzekać. Z boiska za czerwoną kartkę zeszli Cantoro oraz Shishkin. Kopania po nogach nie było końca, ale piłkarze w końcówce zaczęli przechodzić do rękoczynów i sędzia odesłał wszystkich zawodników do szatni… kończąc nieco przedwcześnie mecz.










