Po efektownym zwycięstwie w meczu przyjaźni z Lechią Wisła Kraków podejmie na stadionie przy ul. Reymonta łódzki Widzew. Do starcia z pogromcami lidera Ekstraklasy gospodarze przystąpią osłabieni brakiem Pawła Brożka i Radosława Sobolewskiego.
Bardzo trudną końcówkę sezonu wiślacy zaczęli dobrze. Podopieczni Roberta Maaskanta rozgromili u siebie Lechię 5:2, która jeszcze nie tak dawno pokonała w Warszawie Legię. Strzelcy bramek z tego spotkania – Paweł Brożek i Radosław Sobolewski – w meczu pucharowym nie zagrają.

– Radosław Sobolewski nie zagra, ma problem z kostką. Paweł Brożek ma uraz przywodziciela. Nie trenuje teraz i nie spodziewam się, że zagra – mówił Robert Maaskant, który jako trener Wisły odniósł z nią w sobotę dopiero drugie zwycięstwo.
Pytany o to, kto zastąpi tych dwóch kluczowych dla „Białej Gwiazdy” zawodników, holenderski szkoleniowiec odparł:
– Mamy kilka opcji. Czarek Wilk to zawodnik, który również może grać na pozycji „Sobola”, a w ataku mogę postawić na Macieja Żurawskiego, Andy’ego Riosa albo Patryka Małeckiego.
Do treningów z pierwszą drużyną dołączyli Kamil Rado, który opuścił spotkanie zespołu Młodej Ekstraklasy w Gdańsku, oraz Łukasz Burliga i Serge Branco. Zawodnicy wraz z Maaskantem mieli też odprawę taktyczną, na której trener wicemistrza Polski przeanalizował błędy ze spotkania 10. kolejki Ekstraklasy.











