Wschodząca gwiazda Arsenalu Londyn – Jack Wilshere – wierzy, że jego drużyna jest w stanie w tym sezonie walczyć o mistrzostwo kraju.
Jak na razie podopieczni Arsene Wengera zajmują czwartą lokatę, a do liderującej Chelsea brakuje im siedmiu oczek. Ostatni mecz „Kanonierów” przed przerwą na spotkania międzypaństwowe to dwubramkowa porażka na Stamford Brigde, która dodatkowo powiększyła stratę do ekipy Ancelottiego.
Nie przejmuje się tym zbytnio reprezentant młodzieżówki Anglii – Jack Wilshere. Młody pomocnik wierzy, że mistrzowie zdążą zgubić punkty jeszcze nieraz, a wtedy bez skrupułów wykorzystają to „Kanonierzy”:
– To nadal początek i dalej liczymy się w walce. Wiem, że brakuje nam siedmiu punktów do lidera, ale Chelsea na pewno zgubi jeszcze punkty. Kiedy tak się stanie, musimy to wykorzystać. Na szczęście nie mamy teraz wielu kontuzji, a gdyby tak się zdarzyło, to poradzimy sobie, ponieważ mamy bardzo szeroki skład.
Młody gracz wypowiedział się również na temat sposobu gry z Chelsea. Nie zgodził się również ze stwierdzeniem, że z takimi drużynami jak Chelsea nie można wygrać: – Nie sądzę, aby była to prawda. Nawet podczas meczu było widać, że momentami dominowaliśmy, ale nie udało nam się wykorzystać sytuacji. Kilka meczów wcześniej strzeliliśmy sześć bramek, więc to był po prostu zły dzień.
– Podczas meczu nie chodzi tylko o to, żeby mieć piłkę i grać nią. Ważne jest również to, że kiedy nie masz piłki, potrafisz dobrze się bronić. Oczywiście Chelsea dysponuje kilkoma świetnymi zawodnikami i pokazała to tamtego dnia – zakończył Wilshere.










